Short Sleeve Studios zapowiada detektywistyczną przygodówkę point and click, która (już tradycyjnie) ma być listem miłosny wysłanym do klasycznych gier przygodowych od niezależnego studia.

Poczekamy, zobaczymy, acz Voodo Detective, pomimo jakże skromnych informacji na temat zapowiedzianego tytułu, kusi ciekawym uniwersum – gra toczy się w miasteczku New Ginen, położonym na wyspie przesiąkniętej wierzeniami i kulturą voodoo i zarazem opanowanej przez sieciówki i turystów. Możemy więc spodziewać się starcia na poziomie lokalnego folkloru i kolonialnej korupcji. W tle intryga, jak z kryminałów noir: spotkanie z tajemniczą kobietą o nieznanej przeszłości, a na pierwszym planie detektyw, który rozpoczyna w swojej nieodzownej Fedorze i trenczu śledztwo prowadzące wprost do brudnych sekretów i niebezpieczeństw.  To jedyna szansa na uratowanie świata (i opłacenie rachunków. Voodoo Detective ma zostać wydany w 2022 roku na PC oraz smartfonach z Andoidem i iOS. Twórcy gry obiecują, że usłyszymy kompozucje Petera McConnella (Monkey Island 2, Psychonauts 2), zobaczymy animacje Johna MacFarlane’a (The Simpsons i The Iron Giant), a udźwiękowienie gry powierzono Julianowi Kwasneskiemu (Sam & Max, The Curse of Monkey Island). Szczegóły oraz blog deweloperów można znaleźć na stronie Short Sleeve Studios.