Postać stworzona przez Mary Shelly stała się wielokrotnie powielaną i przetwarzaną ikoną popkultury. Tym razem próbę zmierzenia się z archetypem odrzuconej kreatury podjęło francuskie studio La Belle Games (przy współpracy z ARTE France i Hidden Trap).

Z całkiem niezłym efektem – wydana pod koniec 2019 roku przygodówka została ciepło przyjęta przez posiadaczy PC. Być może zaważył o tym specyficzny aspekt – nacisk na eksplorację, emocję i samopoznanie. A może ujmująca okazała się po prostu oprawa graficzna? Dwa i pół roku po premierze na Steamie The Wanderer: Frankenstein’s Creature debiutuje na ekranach PlayStation 4, PlayStation 5, Xboxa One oraz Xboxów Series S i X.

Eksploracyjna przygodówka da na okazje wcielić się w potwora stworzonego przez Frankensteina i wyruszyć w podróż mającą na celu odkrycie własnej tożsamości i pochodzenia. Tak też wygląda pierwszy kadr z gry – budzimy się w szczerym polu, pozbawieni wspomnień, z głową pełną pytań. Wkrótce odkryjemy okolice i spotkamy pierwszych mieszkańców okolicznych wiosek, a każdy z etapów tej podróży przełoży się na nowe doświadczenia i kolejne ścieżki wyborów, prowadzące do pięciu różnych zakończeń. I jeszcze ta oprawa graficzna, która sugeruje związki XIX-wiecznego malarstwa krajobrazowego z mrocznym romantyzmem powieści Mary Shelly, reagująca na nastoje naszego bohatera…