Polskie MegaPixel Studio pracuje wciąż nad (nomen omen) reinkarnacją klasycznego horroru-celowniczka Segi, a my dowiedzieliśmy się, że wydawana przez Microids (oraz Koch Media Poland) wersja pudełkowa wraca na Switcha jeszcze w tym roku.

The House of the Dead na Nintendo Switch doczeka się swojej Limidead Edition na fizycznym nośniku z bonusami: arkuszem naklejek i parą zombiaków z kartonu. Również pudełko będzie limitowane i jakże ekskluzywne – opakowane w kartonik zrealizowany techniką druku soczewkowego.

Przypominać fabułę hitu z automatów arcade, który później rozpełzał się jak plaga na inne konsole? Otóż pewien naukowiec i ekspert w dziedzinie teorii ludzkiego genomu, dr Roy Curien, oszalał podczas poszukiwań mocy, która pozwala na wskrzeszanie zmarłych. Po tym, gdy mu się to udało, Sophie Richards, jedna z badaczek, zdołała skontaktować się ze znajomymi z tajnej agencji AMS, Thomasem Roganem i agentem G i poprosić ich o pomoc. Ich misją jest powstrzymanie szalonego naukowca i uratowanie całego personelu laboratorium, przechodząc przez całą posiadłość i jednocześnie odpierając hordy zombie…