Niekiedy wśród prototypowych projektów gier dla PICO-8  trafiają się takie, które błyskawicznie wciągają w rozgrywkę, budzą ciekawość pomysłami na kolejne etapy, zarazem tkwiąc swoją oprawą graficzną w odległej przeszłości gier zręcznościowych.

Staff Boy to prototyp gry zawierającej zaledwie jeden przewijany poziom, na którym w klasyczny sposób skaczemy po platformach i eliminujemy przeciwników (kopniakiem z bliska, tak to przynajmniej wygląda w świecie wielkich pikseli).  Prawdziwa zabawa zaczyna się jednak wraz z odkryciem dwóch dodatkowych mechanik, wbudowanych w rozgrywkę, stosując magiczną kombinację klawiszy kucnięcie + fire odkryjemy opcję wyboru dwóch promieni. Żółty zachowuje się jak typowe narzędzie do dezintegracji, niszcząc bariery i co większych przeciwników. Czerwony działa na roślinki, otwierając dodatkowe platformy i… na małych i dużych wrogów. Tych pierwszych powiększa, tych drugich – niszczy. Trzeba będzie też poświęcić nieco czasu na rozbijanie skrzynek kryjących monety – bez nich nie opuścimy pierwszego (i jedynego niestety) poziomu gry. Ładna, zgrabnie zrealizowana platformówka, do której chętnie się wraca, dlatego kibicujemy autorowi, by dalej pracował nad swoim kartridżem dla PICO-8.