Jeżeli jakaś produkcja anime odnosi sukces, możemy na wstępie oczekiwać, że czeka nas jej growa adaptacja. Za kolejne ciekawe uniwersum bierze się tym razem studio Netmarble.

Seven Deadly Sins: Origin odejdzie jednak od schematu gier tworzonych na bazie filmów animowanych. Tym razem możemy liczyć na otwarty świat oraz nieznanego dotąd bohaterem – za to w bardzo dobrze rozpoznawalnym przez fanów świecie. Oto, co deweloperzy mogą nam w tej chwili zaprezentować: