Wydaje mi się, że w sieci zrobiło się trochę głośno o zajmowaniu przestrzeni dysków przez niektóre gry. W tym konkretnym przypadku chodzi o S.T.A.L.K.E.R. 2: Heart of Chernobyl, gdzie za sprawą zaktualizowanej strony w sklepie Microsoftu, dziennikarze i gracze wystraszyli się 180 GB niezbędnych do zainstalowania tytułu.

W przypadku konsoli Xbox Series S sytuacja robi się szczególnie nieciekawa, ponieważ SSD o pojemności 512 GB, ostatecznie daje graczom tylko 364 GB – trzeba jeszcze odjąć przestrzeń zarezerwowaną m.in. dla systemu.

Czy to dobrze, że S.T.A.L.K.E.R. 2 zajmie aż tyle miejsca? Czy to źle? Chciałem podzielić się odpowiedzią, która moim zdaniem jest prawidłowa. Otóż jestem zdania, że to zależy. Podstawowe pytanie brzmi, czy gra zrekompensuje nam wysokie zapotrzebowanie na wolną przestrzeń na dysku? Jeżeli S.T.A.L.K.E.R. 2: Heart of Chernobyl okaże się niesamowitym doświadczeniem i będzie grą, o której wszyscy będą rozmawiać przez następne lata… wtedy większość graczy prawdopodobnie przymknie oko na sprawę z dyskiem. Pójdę o krok dalej i powiem więcej! Gdyby ktoś obiecał mi zabójczo dobrą grę, w której świat wciąga jak bagno i zadbano o każde, nawet najdrobniejsze szczegóły, tym samym powodując głębokie uczucie immersji… wtedy możecie mi nawet sprzedać grę, która wymaga 1 TB wolnej przestrzeni na dysku.

Być może jestem w błędzie, ale wydaje mi się, że czasem pojawiają się takie tytuły, dla których ludzie przymykają oko na wiele niedogodności i dodatkowo inwestują w sprzęt do grania, kupują wielkie monitory, specjalne kontrolery i tak dalej. Wszystko dlatego, że w zamian dostaną masę dobrej zabawy. W grach zawsze chodziło o to, jak dobrze będziemy się z nimi bawić. Inne rzeczy ostatecznie zejdą na drugi plan, jeśli twórcy nam to odpowiednio wynagrodzą.

Tworząc ten wpis, chciałem jedynie podzielić się tego typu myślą. Na koniec hipotetyczne pytanie: czy bylibyście skłonni kupić dysk SSD o pojemności 1 TB, kosztujący około 1000 zł (przykładowa cena Storage Expansion Card do konsoli Xbox Series X/S 1TB), specjalnie dla jednej wyjątkowo dobrej gry o dużym zapotrzebowaniu na miejsce, ale za to ocierającej się o arcydzieło?