Obejrzałem nowy trailer gry Returnal (wspominaliśmy już o grze wcześniej) z Selene walczącą z przerażającymi potworami i poczułem się trochę tak, jakby miał to być symulator bycia niemile widzianym gościem.

Już wyjaśniam, o co mi chodzi: deweloperzy ze studia Housemarque postanowili pokazać niemilców (Mycomorph, Titanops, Automaton, Gorgolith, Ixion, Infected Scout), z którymi będziemy musieli walczyć. Raz za razem byłem świadkiem tego, jak jakaś zmutowana kreatura próbuje zabić bohaterkę gry. Bardzo dużo szybkiej akcji, szereg uników i mnóstwo latających pocisków, a jakby tego było mało – ukazane lokacje często wydawały się być wyjątkowo mroczne. Nie zrozumcie mnie źle, w żaden sposób nie krytykuję gry, a jedynie stwierdzam fakty – Returnal wrzuca gracza tam, gdzie najzwyczajniej w świecie nie jest on mile widzianym gościem.

Gra akcji TPP z elementami roguelike’a, której bohaterką jest astronautka Selene uwięziona na obcej planecie w pętli czasu, ma być exclusive’em na PlayStation 5. Premierę przewidziano na 30 kwietnia 2021 r.