Kwietniowy numer Pixela ląduje na półkach salonów prasowych (oraz w skrzynkach prenumeratorów), w środku tradycyjna dawka felietonów, podzielony na klatki Betrayal at Krondor, 11 recenzji, gry muzyczne oraz rozmowa o nowych przygodach Kate Walker.

Na rozgrzewkę zajrzyjmy do felietonistów – Borek doszukuje się jasnych kawałków w wojennej rzeczywistości oraz reakcji gamedevu. Alex – o wojnie i życiu w Belle Epoque. Gawron – o Google, Stadii i tym, że miało być pięknie. Łukasz Orbitowski – o okrucieństwie szczurów. Śledziu o różnych punktach widzenia wojny. Kontynuujmy tę podróż przez Pixela #78 od końca (skoro już tam ją zaczęliśmy). W Credits – notki o słuchawkach i monitorach, studium poświęcone sukcesowi Zaginięcia Ethana Cartera (poparte małym wywiadem), opowieść o polskiej grze Marienbad, 21 kadrów z Betrayal at Krondor i dłuższa opowieść o grach muzycznych i wymaganej od graczy zręczności. Na deser historia studia Insomniac Games.

W Secret Level goszczą Kosmiczne klocki – czyli inspirowane prawdziwymi statkami kosmicznymi układanki z LEGO. W Big boxach – pudło z antologią Monkey Island. Znalazło się także miejsce na historię powstania 8-bitowej legendy – ZX Spectrum oraz innego ikonicznego sprzętu – joysticka.

Monochromatyczny One Life Left zabierze nas w podróż przez seriale okresu PRL-u – od Arabeli, przez Fraggle Rock, po Hi-Mana, Star Commad, Kagaku ninja tai Gatchaman (Załogę G), Szagmę, Robina z Sherwood, aż po Space 1999.

W Hall of Fame obejrzymy z bliska Amaurote oraz Discworld w formie gier. Wiele słów opowiedziano również o Pitfallu!, pierwszym wielkim poszukiwaczu (konsolowo-komputerowych) skarbów. Jest i duża dawka wielkich strategii: tym razem to Sid Meier’s Civilization II.

Pośród recenzji w Play the Game odnajdziemy m.in. survival o ratowaniu zwierząt (Animallica), walkę w klimacie ZSRR (Expedition Zero), łamigłówkę z sześcianami (Last Cube), niezwykłą podróż przez morza i oceany (FAR: Changing Tides), Final Fantasy, które nie do końca jest jak Final Fantasy (Stranger of Paradise: Final Fantasy Origin), przygodówkę, która nie jest adaptacją Vertigo (Alfred Hitchcock – Vertigo), zabawę w wirtualne modelowanie (Model Builder), JRPG-a w odświeżonej formie (Triangle Strategy), wyścigi (Gran Turismo 7), wielowątkową opowieść (Matha is Dead) oraz wielką przygodę Kate Walker (Syberia: The World Before).

Na dobry początek – w Loading wywiad z Lucasem Lagravette’em i rozmowa ze studiem Human Ark. W Pixel Kids – planszówka z Sonikiem oraz gra o gibbonach Gibbon: Beyond the Trees. W RetroExpressie – Cyclus na ZX-a, Tenebra na C64 oraz waleczne Angels na Spectrum i Robot Jet Action na Komodorka. Tymczasem w rzeczywistości Vive VR Corner – opisy LBE, Holoride i podróż do Viverse. W Indykarium – rzecz o poszukiwaniu wydawców i form dystrybucji gier, parę słów o indyczych porażkach i sukcesach.

W Autofire – przedstawienie Steam Decka i relacja ze State of Play. I do usłyszenia za miesiąc.

Pełny spis treści Pixela #78

Loading

Autofire

Kiedyś był Rzut Okiem bazujący na przysłanych przez wydawców screenshotach, obecnie rubryka przyglądająca się przyszłym i teraźniejszym wydarzeniom korzysta z bardziej konkretnych narzędzi – testujemy bety, bierzemy udział w zamkniętych pokazach prasowych, no i pozyskujemy informacje od samych twórców.

Indykarium

Jedyna w swoim rodzaju rubryka dokumentująca wydarzenia ze świata niezależnych twórców gier.

Vive Corner VR

Nowości z branży wirtualnych gogli – nie tylko gry, lecz również najnowszy hardware.

RetroExpress

Po raz kolejny dowodzimy, że informacja o śmierci Atari, ZX Spectrum i Commodore była przedwczesna i nienależycie potwierdzona. Gry na te maszyny cały czas się ukazują.

Wizyta w studiu Human Ark

Z okazji produkcji filmu „Diplodok” na podstawie twórczości Tadeusza Baranowskiego odwiedziliśmy warszawskie studio filmowe.

Pixel Kids

Rubryka nie tylko dla dzieci, ale również dla ich rodziców.

Wywiad z Lucasem Lagravette`Em

Rozmawiamy z głównym autorem Syberia: World Before.

Play The Game

Syberia: World Before

Kate Walker powraca w czwartej odsłonie słynnej serii, by zbadać tajemnicę sięgającą lat trzydziestych ubiegłego wieku i przeżyć kameralną w gruncie rzeczy, ale niezwykle emocjonującą przygodę.

Martha is Dead

La Romola w Toskanii, błogie lato, 1944 rok. Twój ojciec jest wysokiej rangi żołnierzem faszystowskich Włoszech, czujesz się więc bezpiecznie. Wojna jest gdzieś daleko.

Gran Turismo 7

Ta gra jest jak japoński bar z alkoholem, kulturalne miejsce, w którym kelner nosi kamizelkę i jest uprzejmy dla klientów. To zupełne antypody wulgarnych i ulicznych Need for Speed; tu o historii motoryzacji opowiada się jak o kulturze wysokiej, bez obleśnych błaznów z „Top Gear”. Od muzyki po oprawę graficzną – wszystko jest po prostu eleganckie.

Triangle Strategy

Rzut izometryczny, solidny pixel arcik, górki i doliny, pozycjonowanie żołnierzy tak, żeby byli w stanie zaskoczyć wroga od tyłu, w tle intryga polityczna tak skomplikowana, że w połowie zapominamy, o co komu chodziło i kto jest z kim spokrewniony, ale wszystko jest pomyślane tak zręcznie, że z radością sobie tę wiedzę odświeżamy…

Model Builder

Model Builder oferuje dwa tryby – fabularny i piaskownicę. W tym drugim możemy bawić się dostępnymi modelami wedle życzenia, ten pierwszy wprowadza nas za rękę do tajemniczego świata klejenia, malowania i oklejania.

Vertigo

Gra nie jest adaptacją filmu Hitchcocka o tym samym tytule z roku 1958. Podpieranie się nazwiskiem mistrza kina suspensu ma z pewnością swój cel marketingowy, ale jest poniekąd uzasadnione podobną metodą budowania napięcia, pracy kamerą oraz korzystania z symboliki i motywów.

Stranger of Paradise: Final Fantasy Origin

To nie Final Fantasy, jakie gracze znają i lubią. Bo w gruncie rzeczy mamy tu do czynienia z grą w stylu Dark Souls (choć poziom trudności zdecydowanie nie jest tak wyśrubowany jak w tytułach FromSoftware) z bardzo lekkim posmakiem à la FF. Za całość odpowiada Team Ninja – czyli twórcy obu części Nioha – więc rzecz nie powinna dziwić.

FAR: Changing Tides

Kilka lat temu ukazała się krótka, ale urocza gra FAR: Lone Sails. Pamiętam, że ostatecznie nie rzuciła mnie na kolana, ale momentami chwytała za gardło. Malarska estetyka, świetnie dobrana muzyka, wizja świata zniszczonego katastrofą klimatyczną… stanowczo coś w tym było. Do dzisiaj lubię sobie włączyć ten tytuł i pooddychać jego dziwną, niepokojącą atmosferą.

Last Cube

„Łamigłówka w tajemniczym świecie” to dość popularny gatunek, opierający się na dwóch filarach – łamigłówce i tajemniczym świecie, czyli mechanice i fabule. Ta druga często służy urozmaiceniu gry i dodaniu jej głębi, co stawało się niebezpieczne w rękach grafomanów silących się na oniryczny mistycyzm i zrobienie metafory wszystkiego z zabawy w przechodzenie labiryntów.

Expedition Zero

Wbrew opiniom czarnowidzów branża gier ma się całkiem dobrze. Choć mam wrażenie, że coraz częściej jest to głównie zasługą małych studiów deweloperskich, które raz po raz zaskakują swoimi produkcjami. Nie inaczej jest z czeską Expedition Zero.

Animallica

Ratujmy zwierzęta, skoro na ludzi jest za późno. Tajemniczy wirus wypuszczony na świat przez doktora Morsa sprawił, że większość ludzi pozamieniała się w zombiaków, a zwierzęta, choć bardziej odporne na patogen, zaczęły masowo chorować i trzeba je ratować przed wyginięciem.

Hall of Fame

Najlepsza gra na świecie: Civilization 2

Po ogromnym sukcesie Civilization Sid Meier, jej główny autor, postanowił trochę odpocząć. Nie zamierzał tworzyć kolejnej części swojego przeboju, zamiast tego skupił się na jednym ze swoich wymarzonych projektów, czyli napisaniu programu do generowania barokowej muzyki, podobnej do tej komponowanej przez Jana Sebastiana Bacha.

Pitfall!

Pierwszy wirtualny poszukiwacz skarbów obchodzi właśnie czterdzieste urodziny. Choć obecnie przebywa na przedwczesnej emeryturze, ma do opowiedzenia wiele pasjonujących historii.

Discworld

W 1995 roku, gdy przygodówki wciąż trzymały się mocno (aczkolwiek dało się już dostrzec sygnały zwiastujące koniec ich panowania na dyskach twardych), Psygnosis zaatakowało rynek grą Discworld (PC, Macintosh, PlayStation, Sega Saturn), dającą wreszcie graczom to, na co od dawna czekali – wspaniałą przygodę w uniwersum Świata Dysku. Fabularnie czerpie ona z kilku powieści, jednak najwięcej punktów wspólnych ma z tomem „Straż! Straż!”.

Amaurote

Amaurote powstało w pierwszej, złotej erze świetności brytyjskiego przemysłu gier komputerowych, czyli w połowie lat osiemdziesiątych, kiedy to wielu nastolatków, otrzymawszy pod choinkę lub na urodziny ZX Spectrum, uczyło się programowania.

Secret Level

Historia joysticka

Współczesna branża gier stoi pod znakiem padów, myszy i klawiatur. Dawny hegemon, joystick, to obecnie rozwiązanie niszowe, wielbione zwłaszcza przez entuzjastów symulatorów lotu.

Narodziny ZX Spectrum

W 1981 roku Clive Sinclair był już w Wielkiej Brytanii osobą publiczną – jako „wujek Clive” firmował własną twarzą i nazwiskiem popularne mikrokomputery ZX80 i ZX81. A choć nie zaprojektował żadnego z nich, przez prasę przedstawiany był jako wybitny umysł, wizjoner i geniusz.

Big box: Secret Of Monkey Island

W 2020 roku gruchnęła wiadomość, że Limited Run Games zamierza wydać najbardziej kolekcjonerską edycję, jaką kiedykolwiek nosiła ziemia i jakakolwiek półka sklepowa.

Kosmiczne klocki

Dla większości entuzjastów kosmosu temat budowy własnej rakiety jest stosunkowo prosty, tyle że w miniaturze. Kosmos, skądinąd poważna dziedzina, jest idealnym pretekstem dla zakupu z natury zabawowych klocków oraz świetną wymówką do późniejszego wielogodzinnego budowania i puszczania wodzy fantazji.

Sidequest

Potężna dawka popkultury we wszelkich jej przejawach. Wybieramy tylko to, co najlepsze, co nas poruszyło, o pozostałych rzeczach nie wspominając, co poświęcamy czas czytelników tylko na rzeczy bardzo dobre i znakomite.

Felieton Śledzia

Kolejny dowieziony przez Śledzia odcinek i znów nostalgiczne spojrzenie na gry i życie.

Credits

Insomniac Games

Historia Insomniac Games sięga 28 lutego 1994 roku, kiedy to Ted Price założył spółkę pod nazwą Xtreme Software. Nazwa nie przetrwała zbyt długo, gdyż inna firma, działająca już pod tym samym szyldem, wniosła sprawę do sądu.

Gry muzyczne

Pamiętacie Guitar Hero i Rock Band? Muzyka zawsze była świetnym pretekstem, by zagrać z ludźmi, którzy pada w ręku trzymają raczej sporadycznie, stąd te pozycje świetnie sprawdzały się podczas towarzyskich spotkań.

Felieton Łukasza Orbitowskiego

Kiedy ostatni raz zakochaliście się w grze? A może by tak zakochać się w grze o szczurach?

21 klatek: Betrayal At Krondor

Przenosimy się w magiczne progi do miejsc zrodzonych w wyobraźni Raymonda E. Feista, a przełożonych na komputery przez specjalistów z Dynamiksu, w tym obu braci Łukaszuków.

Tajemnica Marianbadu

Historia o tym jak Wrocław chciał stać się Doliną Krzemową, a pewien polski programista rzucił wyzwanie twórcy Spacewara!

Game Study: Zaginięcie Ethana Cartera

To niewiarygodne – dopiero co dyskutowaliśmy na pixelowych imprezach na temat świeżo wydanego The Vanishing of Ethan Carter, tymczasem we wrześniu minie osiem lat od jego premiery. To dobry moment, żeby ów tytuł trafił na stół operacyjny Game Study.

Felieton Gawrona

Zatem 2019 rok. Rok, w którym świat wydawał się prostszy i piękniejszy. A także rok, w którym Google ogłosił owemu światu powszechną dostępność nowej usługi streamingowej…

Hardware miesiąca

Na nasz warsztat trafiły dwa nowe sprzęty – jeden dedykowany uszom, drugi zaś oczom.

Felieton Alexa

Kapitan nie lubi pisać pod przymusem, ale przymus ma to do siebie, że nie ogląda się na to, co kto lubi. Mamy wojnę za naszą granicą, mamy już literalnie miliony poszkodowanych uchodźców wśród nas.

Felieton Borka

Borek opowiada o tym, jak polski gamedev przyłożył się do pomocy Ukrainie.