Pokręcone zasady zarządzania czasem, rzut izometryczny i roguelite z taktycznymi walkami w turach, czy może być coś piękniejszego na nadchodzące, długie, zimowe wieczory?

Po sukcesie kampanii na Kickstarterze, 17 listopada 2022 r. na PC debiutuje Oakenfold holenderskiego studia Taghua. Turowa strategia w pierwszej fazie pojawi się na PC z Windows, w planach jest też edycja dla Maca. W strategii uwzględniono opcję manipulowania czasem, co umożliwia cofnięcie niektórych ruchów i ponowne rozegranie partii, z uwzględnieniem zdobytej wiedzy. Co wygląda mniej więcej tak:

Oakenfold wprowadza więc sporo zamieszania do klasycznych metod walki w strategiach turowych – Rutger van Dijk, twórca gry, czerpał m.in. inspirację z Into the Breach, w którm ataki wroga są wstępnie zapowiadane. W Oakenfold nie trzeba jednak od razu planować kontr – można wypróbować jedno z rozwiązań, a jeśli nasz pomysł nie wypali – cofnąć czas i wybrać lepsze rozwiązanie. Poziomy w grze oraz ulepszenia są generowane proceduralnie, więc w każdej rozgrywce otrzymamy inny zestaw wyzwań do pokonania. W grze prowadzimy boje w roli Ashy, kobiety walczącej o przetrwanie w niegościnnym świecie. Tytułowa Oakenfold to biokopuła, która zapewnia warunki do życia pozostałościom po ludzkości, zmuszonej do zbudowania swojego świata od nowa. Po tragicznej śmierci ojca w wyniku ataku biocydów, Asha musi kontynuować misję: odzyskać ostatnią z wypełnionych paliwem skrzynek, aby zasilić systemy Oakenfolda.

W grze niezwykle istotny okaże się TimeScrubber – opcja cofania ruchów i testowania nowych rozwiązań oraz zróżnicowane postawy początkowe Ashy (od ofensywnego przez wpływ na położenie przeciwnika). W Oakenfold obowiązuje permadeath, a najlepsze osiągnięcia punktowane są w internetowej tablicy wyników.