Pixelartowy zjadacz czasu (i planet). Zgrabnie zrealizowana, kosmiczna zręcznościówka 2D z elementami strategii.

Wyruszamy na podbój kosmosu w jednej rakiecie, którą trzeba najpierw sprawnie wmanewrować w pierwszą, nadającą się do kolonizacji planetę, następnie rozstawić kilka sztucznych satelitów, pozbierać bonusowe gwiazdki i ruszyć w misję na kolejne planety. I tak do znudzenia, choć cały ten bałagan orbitujących dookoła obiektów raczej nie da się nam nudzić.

Infinite Launch to świetnie zrealizowana zręcznosciówka z potężną planszą do eksploracji i zestawem rozrywkowych mini gier na deser. Niewątpliwie przyciąga uwagę i raczej trudno będzie oderwać się od tego dwuwymiarowego kosmosu zamkniętego za ekranem smartfona.