Pikselartowa zadyma na ekranie, rozpisana na kolejne fale wrogów i bossów oraz nieustanie skracany pasek życia. W pięknie zrealizowanym pikselami otoczeniu 2D przyjdzie nam toczyć nierówny bój z niekończącymi się zastępami przeciwników.

W nagrodę za porażkę (acz po wstępnym pokonaniu przynajmniej kilku wrogów) przechodzimy do lokalnego sklepiku, by podrasować statystyki naszego bohatera. Gore-Diator to sprawnie zrealizowany brawler w postapokaliptycznej otoczce. Miłejgo podbijania przeciwników i parametrów.