Po kilku miesiącach milczenia dostaliśmy kolejne materiały od ekipy studia Red Hook.

Pierwszy zwiastun – prezentujący to, co nas czeka w wersji z wczesnym dostępem już od 26 października – wygląda naprawdę zachęcająco. Jak wiadomo, teraz naszą bazą wypadową będzie specjalny powóz, który zabierze nas i naszych najemników w najstraszliwsze miejsca na Ziemi. Mechanika, obejmująca zarówno tryb walki, jak i micromanagement, stawia w większym stopniu na szczegóły i interakcje. Zapowiada się rozwinięcie pomysłów poprzednika, ale nic w tym złego. Pierwsza część Darkest Dungeon była na tyle dobra, że teraz pozostaje już tylko nastawić się na drobne poprawki.