Myślę, że fani NEOGEO nie będą specjalnie zdziwieni patrząc na tę listę. W końcu chodziło przede wszystkim o bijatyki. Ja osobiście podrapałem się lekko po głowie widząc niektóre z wybranych tytułów…

O NEOGEO Arcade Stick Pro pisałem już na Pixelpoście tutaj. Wtedy lista gier wbudowanych w kontrolero-konsolę nie była jeszcze znana. Można było pokusić się o zgadywanki i pobożne życzenia. Cóż – teraz wiemy już co SNK przygotowało. Oto lista:

  • The King of Fighters ’95
  • The King of Fighters ’97
  • The King of Fighters ’98
  • The King of Fighters ’99
  • The King of Fighters 2000
  • The King of Fighters 2002
  • Fatal Fury Special
  • Fatal Fury 3
  • Garou: Mark of the Wolves
  • Samurai Shodown II
  • Samurai Shodown III
  • Samurai Shodown IV
  • Samurai Shodown V Special
  • Art of Fighting
  • World Heroes 2
  • World Heroes 2 Jet
  • World Heroes Perfect
  • Ninja Master’s
  • The Last Blade 2
  • Kizuna Encounter

Na pierwszy rzut oka wygląda imponujaco nieprawdaż? Faktycznie sporo tu świetnych tytułów. Jeśli jednak przyjrzeć się bliżej to nasuwa się kilka pytań. Pierwsze z nich jest oczywiste – czy potrzeba aż tyle tytułów z jednej serii? Rozumiem, że King of Fighters to flagowy tytuł SNK i ciekawe będzie prześledzenie tego jak rozwijała się jego mechanika (tak samo jak w przypadku Samurai Shodown), ale czy nie można było wybrać kilku najlepszych tytułów czy najbardziej lubianych przez graczy?

Ciekawostką wydaje się Kizuna Encounter – w tej bijatyce walczymy parami, a postacie można zmieniać tylko będąc w odpowiednio oznaczonym fragmencie planszy. Ten tytuł jest mniej znany, ale moim zdaniem równie solidny co bardziej popularne bijatyki SNK. Nie bardzo rozumiem co wśród gier robi Last Blade 2, gdy mamy aż tyle części Samurai Shodown – to kolejna bijatyka z naparzaniem się na ostre przedmioty, która specjalnie się nie wyróżnia.

To co natomiast robi wrażenie to obecność Garou: Mark of the Wolves. Szczerze mówiąc nie myślałem, że ten tytuł pojawi się na Arcade Stick Pro i jestem bardzo pozytywnie zdziwiony. To chyba najlepsza oraz najładniejsza gra z serii Fatal Fury i jej obecność tutaj to świetny wybór. Brawo SNK!

Teraz odrobina czepliwości – rozumiem, że Arcade Stick to bijatyki i to było do przewidzenia. Ale nie można było wywalić kilku części King of Fighters i dać… Metal Sluga? Jestem pewien, że nikt by nie narzekał i grałoby się świetnie na takim arcade sticku.

Tutaj macie Garou: Mark of the Wolves w akcji: