Fani Amigi musieli czekać ponad cztery miesiące na kolejny film prezentujący postępy w pracach nad grą Dread, ale zdecydowanie było warto.

KK (Krzysztof Kluczek) z demoscenowej grupy Altair opublikował na Youtube siódmy już odcinek, związany z projektem Dread. Dla przypomnienia, jest to inspirowany Doomem FPS, który w założeniu ma być grywalny na „gołej” Amidze 500 z 1 MB pamięci RAM. Bez wątpienia jest to ambitny projekt narażony na wiele przeszkód (z relatywnie małą mocą Amigi 500 na czele), ale KK konsekwentnie prze do przodu. We wspomnianym, najnowszym filmie możemy zobaczyć jak wygląda proces udźwiękowienia Dread.

Przyznaję się bez bicia, że temat jest omówiony na tyle szczegółowo, że zdecydowanie wykracza to poza mój poziom wiedzy, ale oznacza to, że osoby zainteresowane projektem od strony technicznej na pewno docenią odkrycia Krzysztofa i to że się nimi publicznie dzieli.

Oczywiście Dread idzie na różne kompromisy względem Dooma z racji sprzętu, z myślą o którym jest projektowany, ale nawet w fazie produkcji już można zauważyć elementy, którymi przewyższa dzieło id Software z 1993 roku i byłoby ekstra jakby znalazły się też w finalnej wersji gry. Mam tu na myśli chociażby animację chainguna, którego lufy stopniowo tracą prędkość obrotów po tym jak skończymy strzelać (w Doomie zatrzymanie następuje od razu).

Na koniec chciałem wspomnieć, że KK interesuje się Doomem i jego klonami nie tylko od strony programistycznej. Wziął chociażby udział we wczorajszej sesji deathmatch rozegranej wspólnie z Johnem Romero –  pisałem o tym przy okazji poradnika na temat tego jak zagrać w klasycznego Dooma przez Internet. To dowód pasji, która niewątpliwie jest potrzebna, aby zrealizować taki projekt jak Dread – i cieszy mnie, że KK taką pasję ma. Jeżeli chcecie wiedzieć więcej, to polecam wywiad, który Voyager przeprowadził z Krzysztofem, a niżej wklejam film o udźwiękowieniu Dread. Miłego oglądania!