W serwisie wspieram.to rusza kampania finansowania Puszki Pandory. Nie, nie chodzi o to, że wpadliśmy na pomysł otwierania tej pierwszej Puszki Pandory, ale raczej o to, by gracze mieli okazję zdobyć reedycję uznawanej za pierwszą polską grę komputerową Puszki Pandory Marcina Borkowskiego. Samej gry ani jej autora nie musimy w szczególny sposób przedstawiać – zwrócił już naszą uwagę jako redaktor naczelny magazyny Top Secret oraz pisarz – autor Odwlekanych porządków.

Puszka Pandory jest uznawana za pierwszą polską grę, która została wydana i opublikowana (przez samego autora) – powstała w 1986 roku, a na rynek, na kasecie przygotowanej domowym sumptem (z okładką na ksero) trafiła w połowie września 1986 roku. Powstała jako gra na ZX Spectrum 48K i właśnie na takiej maszynce, posługując się tekstowym interfejsem mogliśmy poruszać się po świecie, opowiadanym również w formie tekstowej a ilustrowanym – jednym przewijanym paskiem, który symbolizował teren, który przemierzaliśmy.

Marcin Borkowski latach 1988–1992 pracował w czasopiśmie Bajtek, następnie przez cztery lata pełnił funkcję redaktora naczelnego kultowego magazynu Top Secret. Na jego łamach posługiwał się szeregiem pseudonimów, takich jak Borek, Robaquez, Brat Marcin, Kopalny, Profesor Dżemik i Naczelny, co miało na celu ukrycie braków personalnych w redakcji i sprawienie wrażenia, że autorów jest więcej niż w rzeczywistości. W latach 1997–1999 współpracował w magazynem Gambler. Aktualnie jest felietonistą i współpracownikiem magazynu PIXEL od samego momentu jego powstania w lutym 2015 r., w roku 2016 ukazał się jego debiut literacki, powieść Odwlekane porządki.

Fabuła Puszki Pandory była inspirowana opowiadaniem Głowa Kasandry Marka Baranieckiego opublikowanego na łamach magazynu Fantastyka (za którą autor otrzymał w 1985 r. Nagrodę im. Janusza A. Zajdla dla najlepszej polskiej powieści).

To opowieść o postapokaliptycznym świece, w której wydarzenia poprzedziła trzecia wojna światowa, niszcząca świat. W Ameryce Południowej powstaje nowa cywilizacja. Wszystkim jednak zagraża wybudowany przez jedno z małych państw atomowy system rakietowy. Jesteś agentem specjalnym, którego zadaniem jest jego rozbrojenie…

Tak Borek skomentował dla nas inspiracje książkowe Puszki Pandory:

„Ja wbrew temu, co się ludziom może wydawać, że jestem taka towarzyska bestia, jestem odludek i taki samotnik jak Hornitz to mi dobrze w duszy zagrał.”

Gra zdobyła dużą popularność po pojawieniu się na giełdach gier, doczekała się recenzji w piśmie Bajtek autorstwa samego Borkowskiego (ukrywał się pod pseudonimem Karol Mirowski. Uznał on grę za „całkiem udaną” i wciągającą, jednakże dostrzegł w niej również wady, takie jak ubogi zestaw komend, niezbyt dopracowany scenariusz czy niemożność zapisania stanu gry. W ten sposób Puszka Pandory stała się pierwszą grą komputerową autorstwa Polaka, którą sprzedawano w Polsce i która również doczekała się recenzji w polskim piśmie.

Pierwsza reedycja Puszki Pandory, limitowana do 100 egzemplarzy, ukazała się na targach PGA w 25-lecie wydania oryginalnej gry. Tym razem będzie szansa na zdobycie kolejnego, wyjątkowego i (i ponownie rocznicowego!) wydania Puszki Pandory Gra zostanie wydana podobnie jak 35 lat temu na kasecie magnetofonowej, w zestawie m.in. z instrukcją, od nowa stworzoną mapą w formacie A3 i oryginalnym opowiadaniem Głowa Kasandry Marka Baranieckiego oraz zbiorem felietonów Marcina Borkowskiego! Całość będzie opakowana w gustowną puszkę. Powstaną również limitowane edycje kolekcjonerskie, które przekazane zostaną na cele charytatywne (np. WOŚP). Projekt zapoczątkuje crowdfundingowa akcja pod tym adresem.

To wyjątkowa edycja kolekcjonerska i jednocześnie hołd oddany pionierom polskiego gamedevu.

Za projekt odpowiada wydawca magazynów PIXEL i PSX Extreme oraz serwisu PIXELPOST.PL, organizator corocznych wydarzeń: Festiwalu Gier Pixel Heaven oraz targów Gamedev & Creative Careers Expo.

Na zachętę mamy mikrowywiad z Borkiem:

Pixelpost: Ile kopii Puszki Pandory wykonałeś samodzielnie i ile z nich udało się sprzedać na początku, na Giełdzie Bajtka

Borek: Nie pamiętam, chyba koło 40-50, sprzedałem może 10, może kilkanaście.

Pixelpost: Były i inne formy dystrybucji?

Borek: Tak, w najnowszym Pixelu jest wywiad z facetami z Enter Computing, tam jest o tym mowa.

Pixelpost: Kto odpowiada za oprawę graficzną (obrazki otwierające, animowane góry, lasy i pola…)?

Borek: Ja.

Pixelpost: Kiedy zdobyłeś swoje pierwsze ZX Spectrum? I co się dziś dzieje z tym komputerem?

Borek: Jakoś w ’85, częściowo za dolary ze ślubnych kopertówek, jak zacząłem robić klan PC stało i się kurzyło i po jakimś czasie odsprzedałem je Spółdzielni (chyba jeszcze byliśmy na Wspólnej), dalszych losów nie pamiętam (to było ZX Spectrum+ jakby co).

Pixelpost: Ile słów rozpoznaje interpreter Puszki Pandory?

Borek: Mam wPNG: