Ubisoft zaczyna promocję Legionu od mocnego uderzenia – otwierającego zwiastuna w reżyserii Alberto Mielgo, który wrzuca nas w wir miasta pędzącego ku zagładzie na kolorowym rollercoasterze.

Sama rozgrywka to mikstura cyberpunku i GTA – będą włamania, tajne misje, rekrutacja. Do tego zróżnicowane postacie i odmienne zestawy umiejętności, wykorzystywane w jednym celu: wyzwolenia Londynu. Twórcy dają nam dużą swobodę w zakresie doboru postaci i wykorzystanych do osiągnięcia celu środków. Możemy działać bezpośrednio, posługując się transportowym dronem, albo kryć się w cieniu i posługiwać technologicznymi gadżetami. Jest i puszczenie oczka do fanów Johna Wicka:

Premierę Watch Dogs: Legion zaplanowano na 29 października 2020 r. na Xboksie One, PlayStation 4, Stadii oraz PC (Epic Games Store, Uplay), a także w abonamencie Uplay+. Po premierze nextgenów gra zawędruje także na ekrany PlayStation 5 i Xboksa Series X (posiadacze wersji na PS4 i Xboksa One otrzymają wersję na odpowiednie nextgeny bez dodatkowych opłat). Zabawa w rekrutowanie własnej ekipy sprowadza się do prowadzenia rozgrywki w różnych postaciach, w całym Londynie. Co daje spore możliwości w zakresie wyboru metody rozwiązywania zadań. Od opcji siłowej po skradanie się i walkę z dystansu. Ruch oporu DedSec może dysponować nawet 40-osobową ekipą złożoną z przeróżnych postaci. Od agentów MI6, po ulicznych rozrabiaków, hakerów, kierowców specjalizujących się w ucieczkach, po starsze panie. Gra zostanie wydana w trzech wersjach (obok edycji standardowej): Złotej Edycji (399,90 zł, podstawka plus przepustka sezonowa i Watch Dogs 2014 w komplecie), Edycji Ultimate (439,90 zł, troje dodatkowych bohaterów, dodatkowe maski i 4 tygodnie VIP) oraz Edycji Kolekcjonerskiej (769,90 zł), w której skład wchodzi replika ledowej maski z diademem Ded, Steelbook, nalepki i plakat propagandowy.