Apollo Team dotrzymało obietnic i właśnie jesteśmy świadkami wprowadzania na rynek kolejnego klona Amig zrealizowanego na bazie FPGA. Vampire V4 Standalone to nic innego jak kolejny wariant popularnej karty FPGA, która w A600 i A500 do tej pory zastępowała akcelerator (ze zmodernizowanym wariantem procesora Motorola 68060) i kartę graficzną, czyniąc z najstarszych klasyków prawdziwe monstra i to za kwotę stanowiącą ułamek tego, co trzeba dziś zapłacić za dużą Amigę z akceleratorem.

Z oczywistych względów Vampire V4 Standalone musiał powstać – ostatecznie kompletne rekonstrukcje Amig na FPGA nie są nowością (na przykład Minimig), a całą maszyneria, zamknięta w zgrabnym pudełeczku i zachowująca się jak Amiga, bez konieczności posiadania (i naprawiania) maszyny z ubiegłego stulecia. Cena, wynosząca 549 euro (ok. 2400 zł) i tak jest niższa od adekwatnego zestawu na bazie A1200 z Motorolą 68060 i scandoublerem (bez karty graficznej) – za co trzeba dziś zapłacić ponad 4500 zł. Tyle porównań. Co siedzi w tym kosztownym wynalazku, adresowanym raczej do wielbicieli Amigi? Cyclone 5, 512 MB RAM, port IDE, gniazda USB oraz porty joysticków oraz wyjście wideo 750p, czytnik kart pamięci SD. W praktyce to odpowiednik A1200 z wyjściem HDMI, szybkim akceleratorem i kartą graficzną. Po raz pierwszy Vampire V4 Standalone będzie można kupić w promocyjnej cenie na imprezie Amiga 34 – w zestawie z klawiatura i myszą. Sama maszynka zamknięta jest w zgrabnej, aluminiowej obudowie.