Tytuł mówi sam za siebie: w świecie pełnym kontrastów, zdominowanym przez białe i czarne kropki, barwy pośrednie są niemile widziane. No chyba, że umiejętnie poruszają się wśród czerni i bieli, zbierając tylko tyle barw, by nie popaść w jedną ze skrajności.

Światy Unwanted Gray nie są jednak poskładane wyłącznie z czerni i bieli – to raczej barwne tła do rozgrywki, która angażuje na dwa sposoby – cześć etapów i trybów rozgrywki ma typowy, zręcznościowy charakter, inne (jak fabuła wmontowana w ten dziwaczny świat) – typowo logiczny. Nasz bohater – duża, szara kropka – ma określony limit wchłaniania białych lub czarnych punktów – jeśli zje pod rząd trzy jednego rodzaju ginie, wchłonięty przez białą lub czarną masę. Co innego, jeśli wchłania przeciwstawne kolory na przemian, raz czerń, raz biel…  Oto mechanika zgrabnej mikstury gry logicznej i zręcznościowej, której warto poświęcić kilkadziesiąt minut. W trybie fabularnym dostajemy do zabawy 35 poziomów, do tego trzy rodzaje rozgrywek rozciągniętych w nieskończoność. Plus ulepszenia, nowe skórki i bossowie…