I zanim powiecie „ale przecież druga już istnieje!”, uważnie przeczytajcie ciąg dalszy.

W obszernym artykule połączonym z wywiadem z Lornem Lanningiem, Robert Purchese z serwisu Eurogamer ujawnił sporo informacji na temat nadchodzącej kontynuacji serii Oddworld, bezpośredniej kontynuacji Abe’s Odyssee, która nosić będzie podtytuł Soulstorm i będzie drugą z pięciu planowanych odsłon serii.  Lanning stwierdza w nim, że choć oficjalnie Odyssee doczekało się już wcześniej sequela – Exoddus, a potem Munch’s Odyssee i Stranger’s Wrath, twórcy chcą wrócić do korzeni serii i opowiedzieć historię o poważnym, a nawet całkiem ciężkim przekazie, rysując analogie między zimnym, przemysłowym światem, przez który przekrada się Abe, a naszym, prawdziwym.

Publikacja Eurogamera zaczyna z wysokiego C, odnosząc się do faktu, że na Ziemi żyje obecnie więcej niewolników niż łącznie w całej historii świata, a Lanning zdaje się zdeterminowany, by rysować te paralele w swojej nadchodzącej grze tak, jak robił to w oryginale. W pewnym momencie nazywa nawet Abe’a Bin Ladenem Oddworld, którego działania powodują wzrost cen Happy Meali i kawy dla „normalnych mieszkańców”, co czyni go naturalnym obiektem nienawiści.

Soulstorm ma uderzać w poważne tony, które było słychać wyraźnie w pierwszej części, ale, wedle słów Lanninga zaniknęły w kontynuacjach – Exoddus produkowany był na szybko, w dziewięć miesięcy, by spełnić oczekiwania wydawcy, przez co nie udało mu się utrzymać tej samej atmosfery. Z tego właśnie powodu, choć po New’n’Tasty, będącym remakiem pierwszego Oddworlda zrezygnowano z odbudowywania kolejnej części, zamiast tego biorąc się za serię „na świeżo” i uznając za kanoniczną jedynie „jedynkę”.

Wedle zapowiedzi Soulstorm ma być grą „2.9D”, w której choć poruszać się będziemy w dwóch płaszczyznach, tła i obiekty w głębi będą często miejscami, które już odwiedziliśmy lub odwiedzimy za chwilę. Na pierwszym, widocznym powyżej zwiastunie rozgrywka zdaje się faktycznie odzwierciedlać to założenie, co tylko podbija ciekawość, jak zaprezentuje się kompletny produkt.