Słynny głos świata gier został człowiekiem w złotej masce.

Jeśli o Death Stranding Hideo Kojimy nie wiecie nic, albo, jak śledzący uważnie kolejne zapowiedzi, niewiele więcej niż nic, to najnowsza zajawka gry niewiele wam pomoże, choć wygląda naprawdę ładnie. Główny bohater niesie w niej w kokonie na plecach jakąś kobietę, gdy napotyka innego wędrowca – granego przez Troya Bakera człowieka w złotej masce. Dzieją się dziwne rzeczy, pojawiają się znajome portale z ciemnej wody i potwór.

To pewna odmiana od tego, co widzieliśmy dotychczas, ale wciąż trudno powiedzieć, jaka i o czym będzie gra Kojimy. Pozostaje czekać na więcej, licząc, że całość wreszcie zacznie nabierać sensu.