Planeta, która została częściowo poddana terraformacji. Człowiek, który budzi się w komorze kriogenicznej i musi odnaleźć swoją tożsamość. Do tego mikstura nowoczesnej technologii i średniowiecznych budowli.

Czeskie studio GoldKnights wraz z Prime Matter prezentują nam fragment rozgrywki (obserwowanej zza pleców bohatera). Gry, w której pakujemy się w środek wojny domowej pomiędzy rasami zamieszkującymi Wardenię, a każda walka (w którą się wpakujemy) będzie wymagająca i raczej nikt nie wybaczy w niej popełnianych błędów. Dotyczy to zarówno pojedynków z pojedynczym przeciwnikiem, jak i potyczek rozpisanych na wielu NPC-ów. Podobno niektóre z frakcji będą jednak walczyć po naszej stronie, a wszystko to zależy od wcześniej nawiązanych relacji (przewidziano nagłe zwroty akcji i zdrady – z naszej strony). Trzeba nadmienić, że wachlarz dostępnych broni będzie typowy dla średniowiecza – miecze, tarcze, topory, dwuręczne miecze itp. Reszta to loot, levelowanie postaci i powtórka (loot, level and repeat!). Wysysanie esencji z pokonanych przeciwników przyda się do rozwoju postaci, a usprawnienia uzbrojenia dadzą nam większe szanse w starciach z bossami. Tu z pomocą może nam przyjść kolega lub koleżanka, w lokalnej kooperacji (przewidziano specjalne niespodzianki, podczas walk w lokalnym co-opie), wszystko to w modelu hop on / hop off, więc nie będziemy musieli zamęczać swoich znajomych konicznością dalszej rozgrywki.

Najważniejszy zabieg w mechanice gry to wpływ naszych akcji i wyborów na świat Wardenii, co ma przełożyć się na wiele zakończeń. The Last Oricru to debiutanckie dzieło studia GoldKnights. Premiere zaplanowano na 2022 rok, na PC oraz konsolach. Szczegóły na oficjalnej witrynie projektu.