South Games Studio zapowiedziało intrygujący horror, którego areną wydarzeń są opuszczone sztolnie kopalni, a za przetrwanie w tym niegościnnym środowisku zabierze się dziesięciu śmiałków wyposażonych w komunikację głosową i kawałki kredy (do pozostawiania śladów i oznaczeń, bo nikt nie zadbał o taki detal jak mapa kopalni).

The Chalk ma być survivalowym horrorem rozgrywanym w multiplayerze, rozrzucającym graczy w dwóch lokacjach labiryntu złożonego z podziemnych korytarzy. Wszyscy razem muszą przebrnąć przez cztery poziomy kopalni, rozwiązując zagadki, zbierając co się da podczas każdego z etapów oraz… walcząc z przeciwnikami, zamieszkującymi podziemia. Może się zdarzyć, że nieostrożny gracz uwolni jakiegoś potwora, uwięzionego w zamkniętym korytarzu. Zakładając, że potwory podążają za najbardziej hałaśliwymi graczami, będzie trzeba umiejętnie poruszać się w mroku, rozświetlanym światłem pochodni i latarek. Gracz, który dotrze do wyjścia z poziomu otrzyma punkty doświadczenia. I jeszcze jedno – biorąc udział w tej 10-osobowej rozgrywce możemy współpracować z innymi graczami, albo z nimi walczyć. Zapowiada się ciekawie, choć zaprezentowany właśnie zwiastun to na razie tylko zlepek obrazów, które nie podpowiadają, jak będzie wyglądać rzeczywista rozgrywka w The Chalk. Zarys mechaniki zapowiada coś ciekawego, acz trzeba będzie zobaczyć, jak to wszystko razem zagra w symulowanym środowisku i ile będziemy czerpać satysfakcji z takiej zabawy w kotka, myszkę, monstra i fałszywych kolegów.