Bullets Per Minute ma być miksturą roguelike’a, FPS-a, gry rytmicznej oraz arena shootera. Będziemy więc w skórze Walkirii walczyć o Asgard, podskakując, strzelając i kucając i przy okazji wybijając rytm epickiej, rockowej ścieżki dźwiękowej jednym z butów.

Czyli strzelanina z przytupem, a być może i hołubcami. Najbardziej niebezpieczne w tych generowanych losowo podziemiach ma być gubienie nutek, które może doprowadzić do naszej natychmiastowej śmierci. W tym szybkim, rytmicznym FPS-ie zagubimy się w tańcu z przeciwnikami, również prowadzącymi ataki zgodnie z muzyką. Naszą bronią jest słuch i zręczność, wspomagana bunny hoppingiem, unikami, podwójnymi skokami i rakietowymi skokami. BMP ma nam do zaoferowania siedmiu bossów i jednego, głównego przeciwnika – Nidhogga. Do wyboru: pięć różniących się cechami postaci, sporo broni i przedmiotów poprawiających nasze umiejętności.