Materiał zaprezentowano podczas State of Play, prezentacji Sony dotyczącej nadchodzących premier na konsoli.

O nadchodzącej odświeżonej i odmienionej wersji Final Fantasy VII mówi się od dłuższego czasu – Square Enix zapowiedziało, że produkcja powstaje podczas E3 w 2015 roku, jednak skromne zapowiedzi, jakie widzieliśmy do tej pory nie mówiły zbyt wiele o jej stanie. Materiał przedstawiony podczas prezentacji Sony wygląda znacznie bardziej konkretnie i składa się z odnowionych sekwencji z początku gry.

Całość wygląda bardzo znajomo, ale też… inaczej. Wygląda na to, że sekwencje walki bardziej przypominać będą współczesne odsłony Final Fantasy VII niż klasyka, co dla niektórych, włącznie z niżej podpisanym, może stanowić dość poważne odejście od tego, co w starej formule było fajne. Póki jednak gra choć trochę przypominać będzie starego dobrego „Finala”, w którego grałem na PC lata przed tym, gdy ukazał się na PC… cóż, nie może być źle, prawda?