Brytyjski zespół Suede nagrał pod koniec lat dziewięćdziesiątych kilka ładnych piosenek. Jedna wyróżniała się szczególnie, no i wykreowała Larę Croft.

Saturday Night usłyszałem po raz pierwszy tuż przed jesiennymi targami ECTS w 1997 roku. Gdy potem jechałem metrem i stanąłem na stacji Holborn, serce zabiło mocniej. Tak, to w tym ciasnym tunelu rozgrywała się jedna z najlepiej wyreżyserowanych scenek w teledyskach, jakie widziałem.

Zaczynało się od jedzącej frytki samotnej dziewczyny w skórzanym płaszczu z futerkiem, jadącej niekończącymi się schodami na peron Holborn. Znałem ją, bo już wcześniej pojawiła się w clipie zespołu James. Ogląda się na całującą się parę, obojętnie mija czekającą na nią na dole kamerę. Potem siedzi sobie na peronie obok dziwaka trzymającego w foliowej torebce złotą rybkę. Ileż w tym melancholii i smutku, wyrażonych bez wypowiedzenia choćby jednego słowa! Chwilę wcześniej w teledysku pojawił się jednak wokal Suede, który sprawnie przejął narrację i to on został bohaterem tego story, a ubrana w czarny skórzany płaszcz z futerkiem dziewczyna zniknęła z pola widzenia. Szkoda, bo te kilka ujęć, w których się pojawiła, mocno ryło wyobraźnię. Ustawienia kamery, tempo, światło – wszystko było tu zrobione tak, że zapierało dech, przekazywało emocje, o których namiętnym głosem zawodził Brett Anderson.

Po latach dowiedziałem się, że była to aktorka Keeley Hawes znana głównie z produkcji telewizyjnych, ale nie tylko. To ona podkładała głos Larze Croft w Tomb Raider: Legend, Tomb Raider: Anniversary, Tomb Raider: Underworld, Lara Croft and the Guardian of Light oraz Lara Croft and the Temple of Osiris. Ale nie użyczała tylko głosu. Jeśli spojrzy się na twarz dziewczyny z Saturday Night i porówna z okładką wypuszczonego dziewięć lat później Tomb Raider Legend, widać mocne podobieństwo.

Gdy w 2013 roku Crystla Dynamics przygotowywał reboota Tomb Raidera, scenariusz powierzono Rhiannie Pratchett, dano zielone światło na wprowadzenie brutalizmów, postanowiono zmienić też samą Larę. Trzydziestosiedmioletnia Keeley Hawes została zastąpiona Camillą Luddington. Dziewczyna z sobotniej nocy dostarczyła jeszcze Larze głos w spin-offie ze świątynią Ozyrysa, po czym powróciła na plany seriali telewizyjnych.