Ubisoft wciąż nie jest gotów wysłać nas w piracki rejs.

Ubisoft pokazał nam Skull & Bones na E3 w 2017 roku, zapowiadając piracką przygodę bardzo przypominającą to, co zdążyliśmy wcześniej poznać w Assassin’s Creed: Black Flag. I choć gra wyglądała bardzo znajomo, była też produkcją na tyle świeżą, że chciało się w nią grać – czymś pomiędzy „asasynami” a „World of…” od Wargamingu. A potem wydawca opóźnił premierę, spychając ją na rok fiskalny 2019-2020. Teraz wygląda, że gra ukaże się „kiedyś” – jeszcze później.


W informacji dla akcjonariuszy Ubisoft poinformował, że gra nie ukaże się w tym roku i zostaje zepchnięta na bliżej nieokreśloną, późniejszą datę. Nie dostaliśmy ani słowa odnośnie tego, kiedy właściwie się ukaże, i choć wiele wczesnych relacji z rozgrywki sugerowało, że francuska produkcja zapowiada się dobrze, ewidentnie nie była dość dobra. Do czasu, aż dowiemy się czegoś więcej, pozostaje nam Sea of Thieves.