Pojęcie boomer shooter zaczęło w ostatnich miesiącach nabierać dodatkowego znaczenia – to nie tylko FPS-y w klasycznym stylu, wymagające od graczy umiejętności wyćwiczonych na Dark Soulsach. To także gry ciekawe, pełne sekretnych miejsc i dobrze zaprojektowanych map, o nieliniowym charakterze rozgrywki.

W cały ten zgiełk wokół boomer shooterów dobrze wpisuje się projekt nazwany Selaco, który już teraz, wizualnie świetnie wpisuje się w modę na gry cyberpunkowe, wypełnione neonowymi światłami. Najlepiej ocenić to własnym zestawem zmysłów:

Selaco  na pierwszy rzut oka ma wszysto, co powinien mieć dobry boomer shooter. Problem jest tylko jeden – autor gry, Wesley de Vaart określił datę premiery gry na rok, który zapewne daleko wykracza poza premierę Half-Life’a III – 2255. Możemy więc nie doczekać premiery.