Studio Pet Project Games zapowiedziało FPS-a w klimacie horroru SF, rozgrywanego na wrakach statków kosmicznych w kooperacji do czterech osób.

Wyobraźmy sobie takiego Obcego w wersji do zabawy drużynowej – wbijamy na statek kosmiczny (zniszczony po jakiejś walce), aby złapać kilka gadżetów (wraz ze znajomymi, też chętnymi na fajne gadżety), a tam… mieszkańcy wyciągnięci z najgorszych horrorów. Do dzieła – trzeba oczyścić drogę i dostać się do upragnionych skarbów.

Inżynieria genetyczna doprowadziła do stworzenia skutecznej broni biologicznej. Niestety, ludzkość padła ofiarą własnego sukcesu. Wspomniana broń okazała się być na tyle skuteczna, że teraz stanowi zagrożenie dla swoich twórców. Gracz wciela się w postać, która w 2084 roku jest jednym z ostatnich żywych żołnierzy. Miłośnicy horrorów będą w swoim żywiole, ponieważ w grze Ripout atmosfera jest co najmniej niepokojąca. Rozgrywka polega na tym, że trzeba odwiedzać wraki statków kosmicznych i je przeszukiwać. Ich wnętrza są proceduralnie generowane, więc zawsze mogą czymś zaskoczyć. Największym zagrożeniem będą oczywiście kreatury, które w świecie gry są niczym innym, jak próbą stworzenia niezwykle skutecznej broni biologicznej. Próba ta zakończyła się sukcesem. Potwory mają zdolność do mutowania w różne formy, łączenia się z innymi poczwarami, co w rezultacie może nie raz zaskakiwać graczy.

Interesujące jest to, że motyw broni biologicznej zaznaczył swoją obecność także w tym, co znajduje się w rękach bohatera tytułu. Karabin naszego żołnierza jest określany mianem Pet Gun i w opisie gry, twórcy określają go mianem towarzysza. Innymi słowy, nasza spluwa dosłownie żyje i możemy jej wydawać polecenie zaatakowania wroga. Powiedzmy sobie wprost, Ripout jest kolejnym horrorem z możliwością gry w trybie kooperacji, ale deweloperzy z Pet Project Games mieli kilka ciekawych pomysłów na swoje dzieło. Osobiście jestem zdania, że warto mieć ten tytuł na uwadze.

Do wyboru będzie też kilka specjalizacji postaci, dużo eksploracji i przewidziane na 10-20 minut wypady w nieznane wnętrza malowniczych wraków. Do tego system skalowania poziomu trudności, więc raczej nie będziemy się nudzić.

Właściwie to cel misji jest bardziej szlachetny, bo zamiast zbierać gadżety mamy uratować załogę. Gadżety zbieramy przy okazji. Wieści o grze odnajdziemy na Steamie oraz oficjalnej stronie projektu. Premiera jest przewidziana na 1 lutego 2022 roku.