Obserwując pieczołowicie dopracowany świat Ionii, w którym istnieją stworzenia inspirowane muzyką – możemy spodziewać się jednej z najbardziej niezwykłych przygodówek rozgrywanych w goglach VR, jakie dotychczas powstały. I do tego magia, dla której podstawą jest… muzyka (tak, powinna w nieco bardziej zaawansowanych wiekowo graczach zabrzmieć pewna nutka, którą zagrał Lucasfilm w Loomie).

Rhythm of the Universe: Ionia powstaje w bostońskim studio Rotu, specjalizującym się w multikulturowych doświadczeniach VR, dokumentach i aplikacjach edukacyjnych. Gra oprócz ewidentnie widocznych atutów obcego, intrygującego świata pełnego zagadek może być zapowiedzią większej serii gier VR.

Zadaniem dla gracza, wyruszającego w podróż przez świat Ionii ma być uratowanie mitycznej Harpy, której zamieszkiwany obszar jest na skraju zniszczenia. Harpa jest sercem i duszą ioniańskiego lasu, jednak traci siły w miarę jak armia Tritone’a niszczy i pali drzewa. Wraz z towarzyszącą nam siostrą Allegrą wyruszamy z misją uratowania Harpy.