Mobilki atakują! Znów padają rekordy, ale w sumie czy to dziwne? Mówimy tutaj o Kolodudi i to w dodatku w wersji mobilnej! Tutaj brak rekordu też byłby powodem do pisania!

Jak możecie się domyśleć z tytułu chodzi o Call of Duty Mobile i start tej gry na rynku mobilnym. Według wyliczeń jest to najlepszy start w historii, jeśli chodzi o grę mobilną – ponad 100 milionów pobrań na całym świecie.

Za grę odpowiada Timi Studio należące do Tencent (działając w kooperacji z Activision) i taką ilością pobrań udało mu się pokonać wspominany przez nas Mario Kart Tour a także zostawić w tyle mobilne wersje PUBG (28 milionów ściągnięć) oraz Fortnite (22.5 miliona choć to tylko na App Store).

Większość pobrań była na iOS (56,9 miliona), a drugi był oczywiście Android (45,3 miliona). Gra okazała się najpopularniejsza w USA – tam ściągnięto ją 17,3 miliona razy. Z kolei ciekawy jest drugi kraj pod względem popularności bo są to Indie – 13,7 miliona pobrań. Na trzecim miejscu jest Brazylia – 7,1 miliona ściągniętych gier. Jeśli chodzi o wydane przez graczy pieniądze w pierwszym tygodniu gry to mobilny COD też prezentuje się nieźle – 17.7 miliona dolarów. Użytkownicy App Store wydali 9.1 miliona zielonych, a ci od Androida 8.3 miliona. Najwięcej pieniędzy wydano w USA – 7,6 miliona. Na drugim miejscu jest Japonia – 2,4 miliona, a potem Brazylia – 848 tysięcy dolarów. Warto wspomnieć, że zarówno PUBG jak i Fortnite nie mogą nawet równać się z tymi wynikami.

Krótko – absolutnie nie jestem zdziwiony takimi wynikami. Mówimy tu w końcu o ogromnym rynku gier mobilnych i takim tytanie jak Call of Duty. Nasuwa się jednak pytanie o grywalność takiego tytułu w wersji mobilnej. Zasadniczy problem jaki tu widzę to sterowanie, ale może poradzono sobie z tym odpowiednio. W każdym razie – wynik jest absolutnie imponujący!