Niemal każda z historii z królikiem-roninem zawiera kilka stałych elementów: podróż, losowe zdarzenie wpływające na losy bohatera oraz rozmowy strudzonych wędrowców, przy prostym, acz sytym posiłku. A to wszystko ledwie pretekst, by pomiędzy tymi wydarzeniami uważnie obserwować świat i cieszyć się drobnymi chwilami spokoju.

Moc opowieści Stana Sakai nie tkwi w ich mangowym stylu, fascynującej opowieści, czy tez po prostu w świetnie nakreślonych bohaterach. To po prostu historie, które czytają się same. Nie wierzycie? Spróbujcie przeprowadzić następujący eksperyment – dajcie do ręki koledze lub koleżance dowolny z tomów przedstawiających przygody Usagiego i poczekajcie co się wydarzy. Po prostu obserwujcie.

Szósta księga zbiorczego wydania to mikstura tego, do czego Stan Sakai zdążył już nas przyzwyczaić. Zaczyna się raczej ponura historią pewnego żebraka i jego syna, obrazującą status i prawa samurajów w epoce Edo, ale i kodeks honorowy, który nie może pozostawić pewnych wydarzeń bez zemsty. Usagiego tym razem spotykamy zmoczonego deszczem i tradycyjnie wplątującego się w intrygę zaginionego spadku. Przy okazji tradycyjnej wizyty w gospodzie nasz ronin spotyka Mayumi, pracującą w niewielkiej wiosce i pragnącą wyrwać się z tego miejsca.

Nasz królik oczywiście nie zamierza łączyć swych losów z przygodnie napotkaną kobietą, ale wszystko samo się jakoś plączę. Tak naprawdę to wstęp do kolejnej, poruszającej historii, która na szczęście ma też alternatywne zakończenie. W tle obserwujemy polowanie Gena i Bezdomnego Psa na Inazumę, której losy połączyły się z Jei. W Gorączce na chwilę zmienienia się tempo opowieści – przypadkowe spotkanie z Chizu i klanem ninja Neko ma bowiem swoje konsekwencje. Po zaskakującym zwrocie akcji pojawiają się wątpliwości i konsekwencje wyborów.

Kolejny z tomów (Powrót czarnej duszy) to konsekwentnie budowane podwaliny historii pewnego mnicha i choroby, której uleczenie kosztuje nazbyt wiele. Usagi na swojej drodze spotka starego znajomego, a cała historia poskładania w mini serii Wróble prowadzi do kulminacyjnego rozstrzygnięcia potyczki z demonem.

Trzeci z tomów – Polowanie na lista – to powrót do motywów związanych z dwuznacznością kitsune i wspólna podróż Usagiego z Genem. Jednak to ledwie wstęp do większych problemów, bo nasi bohaterowie spotkają na swojej drodze Sakurę, a my (wraz z nowopoznaną bohaterką) na chwilę zagłębimy się w świecie hazardu feudalnej Japonii, oszustw i intryg pewnego drugoplanowego bohatera, który zamierzał przechytrzyć sprytnych roninów. Stan Sakai sięga tez po motyw historyczny związany ze szpiegami w epoce Edo, wrzuca nas w sam środek wiru walki o pewną warownię, a na zakończenie daje nam do przemyślenia podwaliny całego świata opartego na honorze i raczy parafrazą historii o walce bez miecza.

Cały tomik uzupełniają kolorowe wersje okładek i specjalny zestaw historii nakreślonych z okazji wydania (w przybliżeniu) setnego zeszytu przygód Usagiego. W sumie zupełnie niepotrzebnie, bo większość tych historii jedynie zakłóca odbiór całości.

Podsumowanie: Stan Sakai dowodzi, że w swoich precyzyjnych, pełnych detali rysunkach, zbudowanych z wielu warstw opowieści i zależności pomiędzy wydarzeniami można jednocześnie tworzyć historie pełne przemocy, ale bez epatowania krwią. Budować pełną przemyśleń fabułę, nie stroniąc od żartów. Bawić się z czytelnikiem, zaskakując go na każdym kroku zwrotami akcji i wodząc na sznurku emocji. Choć epoka Edo nie stroni od przemocy, a życie chłopów nie jest zbyt cenne, to świat pełen zasad, obserwowany na kartach komiksu żyje i nawet brak barw nie przeszkadza w odbiorze. Przeciwnie – ten monochromatyczny świat jest tak różnorodny, tak szybko zmieniają się kadry i punkty widzenia, że są chwile, iż zaczynamy tęsknić za obecnością królika-ronina (gdy fabuła meandruje sobie wokół innych postaci i wydarzeń). To, że Stan Sakai jest mistrzem gawędziastwa rysunkowego już wiemy. Wiemy też, że tworzy proste historie i wyrazistych bohaterów, którzy po tylu tomach opowieści przestają być nam obojętni. Co chyba w wystarczającym stopniu świadczy o wielkiej mocy tej historii.

Gatunek: fantasy

Scenariusz: Stan Sakai

Rysunki: Stan Sakai

Tłumaczenie: Jarosław Grzędowicz

Wydawca: Egmont / Klub Świata Komiksu

Liczba stron: 600

Format: album w miękkiej oprawie, 145×205 mm

Cena okładkowa: 89,99 zł

Ocena: Koniecznie czytać!