Zanim zaczęliśmy zachwycać się Hellboy’em i całą gromadką charakterystycznych postaci z pewnego Biura Badań Paranormalnych i Obrony, Mike Mignola szlifował swoje umiejętności na superbohaterach i nieco mniej znanych postaciach uniwersum DC. Gotowi na podróż w przeszłość?

Do świata, w którym amerykańscy superbohaterowie już kształtują rzeczywistość nastolatków i dorosłych, a historie zmagań i genezy wielu z nich trzeba nakreślić raz jeszcze.

Światy kreowane przez Mike’a Mignolę na długo pozostają w pamięci, a Hellboy i jego znajomi to zdecydowanie jedno z tych uniwersów, do których chce się zaglądać często. Zarówno za sprawą fabuły, jak i niezwykłych ilustracji. Zebrane w Uniwersum DC według Mike’a Mignoli prace obejmują okres ponad trzech dekad. Zetkniemy się tu zarówno z dzisiejszą klasyką komiksu i nieistniejącym już Kryptonem, demonami i krótkimi etiudami z Potworem z bagien i Batmanem w rolach głównych.

To, że mamy do czynienia z dużym zagęszczeniem mocy piekielnych, działających w staroszkolnym stylu objaśnia już pierwsza mini seria z Widmowym Przybyszem i zagładą świata w roli głównej. Dziś trudno byłoby oprzeć fabułę na telewizyjnych kaznodziejach i sterować tłumem hipnotycznym głosem, co jednak nie oznacza, że sama opowieść z Phantom Strangerem nuży – przeciwnie, jak na dzieło datowane na 1987 to wciąż ciekawa fabularnie, zaskakująco sprawnie przeprowadzona opowieść z (późno)zimnowojennym konfliktem w tle.

Znaczna część albumu została poświęcona przygodom Supermana, jednak teraźniejsze wyczyny superbohatera są jedynie pretekstem do zarysowania genezy upadku Kryptona. W wersji ze scenariuszem Johna Byrne – specyfika społeczeństwa Kryptona prowadzi najpierw do jednego kryzysu związanego z istnieniem organicznych części zapasowych, później ten kryzysy przeradza się w długotrwała, wyniszczającą wojnę, z długowiecznymi bohaterami.

Tysiąc lat później docieramy do  przyczynki wojny, która w ocalonym świecie planuje własne dziecko, rodzące się w kadziach, gdy echa przeszłości dają o sobie znać. Dziwna to historia i dziwaczny świat, w którym konsekwencje dawnych wierzeń stają się kanwą wydarzeń wiodących do rozpadu świata. W albumie odnajdziemy także smaczny epizod o klątwie Banshee, w którym moc Supermana na chwilę przygasa w starciu z potężnymi siłami, niegdyś pełniącymi podobną do niego rolę.

Na zakończenie dostajemy jeden, króciutki epizod o drzewach i potworach, jedną dynamiczną walkę Batmana z mroczną siłą i pewną opowieść o człowieku z gliny. Dwie ostatnie opowieści rysunkowe, datowane już na nowe tysiąclecie, pokazują wyraźną zmianę w stylu graficznym – warto więc poświęcić odrobinę czasu i porównać wcześniejsze rysunki właśnie z ilustracjami w Gazie śmierci i Gdyby człek z gliny powstał.

Jedynym przerywnikiem w świecie superbohaterów i demonów są okładki różnych wydań komiksów (także tych, których zabrakło w zbiorze opowieści graficznych).

Podsumowanie: Nie jestem oddanym wielbicielem przygód Supermana i Batmana, szczególnie tych z lat 80. oraz wcześniejszych historii. Pewnie, że podchodziłem do tego albumu z dużym dystansem. Dostałem obuchem w twarz wraz z miniserią przygód Widmowego Przybysza, ciekawej postaci, z którą od czasu do czasu spotykam się w innych historiach i ujęciach. Później niemal bez przerw na czytanie pochłonąłem genezę kryptońskiego konfliktu podaną w kilku retrospekcjach, wraz z nieco inną twarzą potężnego Supermana. Wieńczące serie podsumowanie z ilustracjami sprzed dwudziestu lat pokazuje ewolucję rysunków Mike’a Mignoli. W tym momencie najlepiej odłożyć album na półkę i sięgnąć po Hellboy’a albo BBPO. Zaskakujące, jak szybko płynie czas na niemal 400-stronicach świat DC. Dosłownie. Bo opowiadane tu historię rozciągają się na tysiąclecia.

Gatunek: superbohaterowie, science-fiction, fantasy

Scenariusz: Neil Gaiman, Mike Mignola, John Byrne, Paul Kupperberg, Roger Stern, Jerry Ordway, George Pérez, Dan Raspler, Steve Purcell

Ilustracje: Mike Mignola, P. Craig Russell, Rick Bryant, Carlos Garzón, Karl Kessel, Jerry Ordway, George Pérez, Curt Swan, Brett Breeding, John Statema, Troy Nixey, Kevin Nowlan

Kolory: Petra Scotese, Glenn Whitmore, Tatjana Wood, Mark Chiarello, Dave Stewart, Matt Hollingsworth

Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz

Wydawca: Egmont / Klub Świata Komiksu

Format: album w twardej oprawie, 180×274 mm

Liczba storn: 400

Cena okładkowa: 134,99 zł

Ocena: Polecamy