Pierwsze osiem zeszytów oryginalnej serii Sandman rodziło się w ciekawym okresie – końcówce lat 80., które w naszym regionie świata były wyjątkowo burzliwe. Tak jak i tamten okres dla Wschodniej Europy – i opowieść Gaimana nie będzie łatwa i szczególnie przyjemna.

Okultystyczny horror sięga po odwieczną próbę zapanowania nad wymyślonymi siłami, które przerastają ludzi. Kiedy pragnie się zapanować nad demonem, warto przywołać właściwego, w przeciwnym razie wydarzenia mogą przybrać nieoczekiwany kierunek. Jak na wymyślne i pokręcone konstrukcje Gaimana – fabuła tym razem toczy się wartko, sięgając po dobrze znane z uniwersum DC postacie – jak chociażby ikonicznego pogromcę demonów, Constantine’a.

Jednak główny bohater tego zamieszania ma niezwykłą moc, jednak po długich latach uwięzienia musi najpierw odzyskać swoje atuty. Podróż wiedzie od skraju mrocznych żądzy ludzi po samo dno piekła, a urodą i małomównością nasz bohater mógłby konkurować ze komiksowymi wcielaniami Kruka. Szykujcie się zatem na podróż do dziwacznych miejsc, wypełnioną mrokiem i dawnymi zależnościami. Brutalną, pełną grozy i niemego krzyku. Gaiman na swój sposób kroczy po śladach nakreślonego w początkowych historiach ze świata Sandmana Constantine’a – obierając jednak za swojego bohatera jedną z demonicznych sił natury, bez której ludzie mogą mieć poważne problemy. Bohater Gaimana nie toczy jednak walki z piekłam i wymyślonym panteonem demonów – sam jest jego częścią, choć dopiero odzyskująca swe moce.

Podsumowanie: Niewątpliwie rozgrzewka serii Sandman przypomina Raj Utracony, wiodąc nas przez skraj piekła i z powrotem, ku krainie ludzi. Po drodze mamy okazję obserwować zmagania pobocznych bohaterów, demonów i inne wykrzywione osobliwości zasiedlające nasz świat. Dużo tu podobieństw do przenikających się dwóch światów z Hellblazera, opowiedzianych w inny sposób i z innej perspektywy. Raczej nie jest to opowieść graficzna dla ludzi o słabych nerwach, ale na swój demoniczny sposób kojąca i relaksująca.

Gatunek: horror

Scenariusz: Neil Gaiman

Rysunki: Mike Dringenberg, Malcolm Jones III, Sam Kieth

Kolory: Daniel Vozzo

Tłumaczenie: Paulina Braiter

Wydawnictwo: Egmont / Klub Świata Komiksu

Liczba stron: 240

Format: album w twardej oprawie, 170×260 mm

Cena okładkowa: 89,99 zł

Ocena: Polecamy