Tetralogia potwora to zbiorcze wydanie, zawierające albumy Sen potwora, 32 grudnia, Spotkanie w Paryżu i Czwórka? To brutalny zapis wspomnień bohaterów i ich kopii, stykających się z przemocą i nieszablonową osobowością Warhole’a – nazywającego siebie Artystą Najwyższego Zła.

Troje bohaterów tego cyberpunkowego dramatu wywodzi się z Sarajewa. Każde z nich jest sierotą, każde na swój sposób pokrzywdzone przez wojnę, która rozdarła Jugosławię. Ich życie splata w los, który wielokrotnie zmusza naszych bohaterów do spotkań i wspólnych działań. Już sam początek narracji w Śnie potwora jest niezwykły, z wplecionymi w obrazy wspomnieniami noworodka, przechowującego w swojej pamięci pierwsze dni od samego poczęcia.

Nie oczekujcie łatwej w odbiorze fabuły. Zostaniecie zderzeni z chaosem wydarzeń, wrzuceni w wir fabuły, która jednocześnie rozwija się w kilku kierunkach. Choć wiele ze zdarzeń napiętnowanych jest przeszłością, to już wizualna strona Potwora odsłania przed nami zupełnie inną, ekspresjonistyczną wizje świata. Styl Enki Bilala wygląda jak pokolorowane szkice, w których mocno nakreślone linie w niezwykły sposób układają się w rozedrgane obrazy. Wizja świata przyszłości, roztaczana w tej opowieści koncentruje się na chłodnym wschodzie Europy, pokrytej wieczną warstwą śniegu, niekiedy wybiegając w kosmos, przeskakując do Paryża i kilku innych miejsc. Świat Potwora nie jest chłodny tylko za sprawą natury – pełno w nim maszyn, lewitujących pojazdów, androidów imitujących żywych ludzi, wszczepów i równie cynicznych wierzeń, wykorzystujących ludzi do sobie tylko wiadomych celów.

Enki Bilal komentuje naszą rzeczywistość, rozprawiając się za jednym zamachem z religiami i artystami, mieszając te pojęcia w kotle niespodziewanych wydarzeń i sprowadzając ludzi do biernych pionków w jakiejś dawno zaplanowanej rozgrywce. Bez wątpienia – Bilal celowo manipuluje tu wzorcami popkultury, obierając za arcywroga artystę o nazwisku Warhole, budując świat wyglądający jak zdegradowana wersja Nowego Jorku z Piątego Elementu i tworząc echo Leeloo w postaci Leyli. Androidy, klonowanie zwierząt i wpływ korporacji na kształt świata to już odbicie rzeczywistości z innego, filmowego uniwersum.

Popkulturowe kalki jednak nie są uciążliwe, właściwie dobrze służą do naszkicowania zarysów bardzo złożonego świata, który lepiej rozumiemy za sprawą słowniczka uzupełniającego zbiorcze wydanie Potwora.  Pierwsza z historii z uniwersum Potwora – Sen potwora – zdaje się być jedynie próbą zarysowania świata, nie dając nam żadnych wyjaśnień, co do zdarzeń i znaczenia elementów świata.

Druga z umieszczonych w zbiorze – 32 grudnia – to już totalny rollercoaster pozbawiony hamulców. Cyberpunkowy ton powieści wizualnej z głównego nurtu wykręca nagle w stronę artystycznej społeczności, bogato komentowanej przez media. Wybuchowy wernisaż to jednak ledwie pretekst do dalszych, znacznie bardziej zwichrowanych wydarzeń. Przez całą historię poznajemy kolejne oblicza Warhole’a, zupełnie do siebie niepasujące, co z resztą ma swoje fabularne uzasadnienie. Prawdziwe wykwit szaleństwa tej historii czeka na nas dopiera w Spotkaniu w Paryżu, które wyjaśnia częściowo wyjaśnia wydarzenia z 32 grudnia, zmieniając rytm opowieści i wodząc jednego z bohaterów wonią…

Podsumowanie: Domykającą zbiorczy album historia Czwórka? Wyjaśnia wiele wątków zarysowanych w fabule, ale też wskazuje, iż niektóre z wątków można było spokojnie pominąć, nadając akcji bardziej wartkiego nurtu. Enki Bilal wpadł w pułapkę snucia opowieści na styl Blade Runnera – powoli napawając się skreślonymi przez siebie dziełami. W wielu wątkach to historia trudna w odbiorze, ciężka gatunkowo, niestroniąca o skondensowanej porcji obrzydliwości, jaką może nam zaserwować świat i ludzie.

Przełożenie ciężaru przyczyny większości zdarzeń na jednego, ogarniętego szaleństwem artystę oczywiście daje pewne odpowiedzi, co do motywacji tego (anty)bohatera, ale i skłania do postawienia kolejnych pytań. Niewątpliwie warto dać się zbrukać tym światem i kilka razy jeszcze do niego powrócić.

Gatunek: science-fiction

Scenariusz i rysunki: Enki Bilal

Tłumaczenie: Wojciech Birek

Liczba stron: 268

Format: album w twardej oprawie, 234×312 mm

Wydawca: Egmont / Klub Świata Komiksu

Cena okładkowa: 129,99 zł

Ocena: Koniecznie czytać!