Główny temat tej barwnie namalowanej opowieści, która rzuca Batmana, Supermana i innych superbohaterów w wir walki daleko od domu, to potyczka z Antyżyciem. Niezokiełznaną, zabójczą siła, zamierzająca sprawić, by istoty żywe stały się martwe…

Witajcie w świecie weird science, z parką naprawdę złych antybiohaterów, intrygach sięgających innych wymiarów i światach, które dobrze nam znani herosi będą musieli ocalić. Czasu jest mało, bomby tykają, powstają niepewne przymierza.

Z perspektywy dzisiejszego czytelnika – stworzona przez Jima Starlina pod koniec lat 80. historia trąci powiewem nieświeżości i budzi nieznośne wrażeniem olschoolowości. Tak, zdecydowanie jest to opowieść o tajemniczej i złowieszczej sile, której wpuszczenie do znanych nam wymiarów może spowodować katastrofę. Dla Ziemi i kilku innych, zamieszkanych układów słonecznych.

Czego w tej zwariowanej historii nie ma! Intryg Darkseida i inwazji kosmitów na Ziemię (odpieranej błyskawicznei przez Supermana i Lightraya). Metrona na Tronie Mobiusa, którego próba zrozumienia Antyżycia sprowadziła do stanu nieżycia… Spiżarni z ludzkim zwłokami, tuneli wiodących przez przestrzeń i wielkiej rady zorganizowanej na Nowej Genezie. Dodajmy jeszcze całą galę superbohaterów, od J’onn J’onzza (z Marsa), przez Batmana, po Starfire, Johna Stewarta z pierścieniem Zielonej Latarni i staruszka Blooda oraz jego alter ego. Jeszcze więcej tajemnic, intryg i zabójczych urządzeń (i urządzeń neutralizujących inne urządzenia).

Wśród wątków opoweści obrazkowej poznajemy historię wcześniejszych zmagań z Antyżyciem oraz teraźniejszy plan na pokonanie tego samego Antyżycia, co (razem z akcją rozpisaną na pięć elementów) zaczyna przypominać w ogólnych zarysach fabułę Piątego Elementu, jednak rozpisaną na cztery pary superbohaterów, którzy wyruszają, by obronić przed zniszczeniem różne światy. Nie będzie łatwo, bo intrygi mieszają się z przeciwnościami i ludzkimi ułomnościami. W zbiorczym albumie znalazła się kompletna miniseria The Cosmic Odyssey (nie mylić z Odyseja Kosmiczną), wydana w latach 1988-89.

Podsumowanie: Pewnie, że to uniwersalna opowieść o odwiecznym konflikcie dobra ze złem, życia z antyżyciem, zabarwiona dodatkowymi intrygami i kosmicznymi problemami związanymi z próbą zapobieżenia kataklizmom. Kosmiczna awantura, w której nie zawsze udaje się osiągnąć cel, a gorzka pigułka porażki nadaje tej historii dodatkowy wymiar. Bo w świecie tak wielu postaci, władających tyloma niezwykłymi mocami, zawsze jest miejsce na błędy i ludzkie słabości. Choć Kosmiczna Odyseja nie stroni od wtórności i oczywistych zagrywek, warto pamiętać, że w swoim czasie była prekursorem wysyłania ziemskich herosów do miejsc odległych od naszego globu, plącząc ich losy z siłami, z którymi nawet zasobny w supermoce superbohater może mieć problem. Dla wielbicieli historii Jima Starlina i rysunków Mike’a Mignoli – pozycja obowiązkowa w komiksowej biblioteczce.

Gatunek: science-fiction, superbohaterowie

Scenariusz: Jim Starlin

Rysunki: Mike Mignola

Tusz: Carlos Garzon

Kolory: Steve Oliff

Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz

Wydawca: Egmont / Klub Świata Komiksu

Format: wydanie w twardej oprawie z obwolutą, 180×275 mm

Liczba stron: 208

Cena okładkowa: 89,99 zł

Ocena: Polecamy