Ostatnia walka Biura Badań Paranormalnych zostanie poprzedzona nieprawdopodobnym zbiegiem okoliczności oraz spotkaniem przeszłości z teraźniejszością. Dla przypomnienia – uniwersum wciąż tkwi na skraju zagłady, powierzchnia Ziemi znosi na swojej skorupie stopy i macki stworów z piekła rodem.

W świecie Hellboya (bez znaczącej obecności Hellboya i Abe’a) trwa wojna. Wojna na wyniszczenie. I to ludzkość ma być ofiara. Dlatego BBPO ma co robić, a nadprzyrodzone zdolności bohaterów odgrywają ogromną rolę w walce z zastępami demonów i stworzeń godnych miana pomiotów Przedwiecznego Cthulhu.

Wydarzenia toczą się jednak wokół Johanna, jego ektoplazmy zamkniętej w mniej lub bardziej szczelnym kombinezonie oraz jego zaburzonych relacji z oddziałem. Dość powiedzieć, że Kraus jest osobnikiem znienawidzonym, choć przecież wieje od niego chłodem… Nadprzyrodzone umiejętności przejmowania kontroli nad ciałami poległych nie przysparzają mu przyjaciół. Paradoksalnie, w tej pustej skorupie Johanna budzą się refleksje, pośrednio prowadzące Krausa na skraj zagłady (jakby nie widział, że wokół wali się świat). Reasumując – ego Johann dąży do samozagłady, świat zmierza do kresu i wtedy ektoplazmatyczna forma istnienia spotyka gościa z przeszłości oraz przywdziewa nowy mundurek Młota – amerykańskiej broni na nazistowskie machiny wojenne – solidnie zespawanego kombinezonu, który daje mu nowe moce, odbierając te stare.

Jest w tej historii sporo niekonsekwencji, jak choćby to banalne wytłumaczenie braku zaworów i niemożności opuszczania przez Krausa nowej powłoki. Na szczęście dalszy ciąg tej historii zaczyna krążyć wokół losów Liz, Fenix, Panyi i Kate. Rozmiary kataklizmu szybko przybierają na sile, okultyzm i demoniczne siły ścierają się ze stalą i przepływami energii. Tytaniczne postacie i stwory zmierzają ku siedzibie BBPO. Jaka ładna katastrofa, chciałoby się rzec, obserwując daremne zmagania bohaterów tego dramatu i podróże wiodące przez kręgi piekieł, inne wymiary i echa wcześniejszych wydarzeń.

Album przeczołga nas przez piekło straszliwych wizji, uzupełnionych o szkicownik z notatkami (w tym projekty okładek i ich fazy), kokony Ogdru Jahada na prawdziwym zdjęciu i kilka wstępnych rysunków stworów siejących zagładę…

Podsumowanie: Każdy wybór niesie ze sobą konsekwencje, czasami drobne wątpliwości prowadzą wprost na krawędź własnego piekła i zbawienia dla reszty. Piąty tom BBPO Piekło na Ziemi to opowieść o dokonywaniu wyborów, zagubieniu, nadziei, mesjanistycznym poświęceniu w imię ocalenia tych, którzy wcale nie wielbią swojego mesjasza. To również świetnie ilustrowana opowieść o zagładzie, pełna gigantycznych stworzeń wysłanych do siania zniszczenia na wszelkie możliwe sposoby, rzecz o nierównej walce i nierównych szansach.

Gatunek: fantasy, superbohaterowie

Scenariusz: Mike Mignola, John Arcudi

Ilustracje: Laurence Campbell, Peter Snejbjerg, Julián Totino Tedesco

Kolory: Dave Stewart

Tłumaczenie: Jacek Drewnowski

Wydawnictwo: Egmont / Klub Świata Komiksu

Format: album w twardej oprawie,

Liczba stron: 418

Cena okładkowa: 119,99 zł

Ocena: Polecamy