…za które otrzymał bana od EA. Londyńczyk nie rozumiał znaczenia angielskiego słowa.

Electronic Arts postanowiło ukarać zakazem startu w profesjonalnych rozgrywkach Tassala „Tassa” Rushana, który podczas streama, na którym otwierał pakiety FUT nazwał jednego z graczy na karcie „ciotą”. EA, które w ostatnim czasie bardzo agresywnie piętnuje wszelkiego rodzaju homofobiczne zachowania uznało, że język tego typu jest niedopuszczalny u osoby grającej na najwyższym poziomie, więc wlepiło zawodnikami bana na bliżej nieokreślony czas. Przeprosiny Tassa znajdziecie poniżej – w ramach wyglądającej na szczerą przemowy, zawodnik powiedział, że wychowując się w Londynie uważał słowo „ciota” („fag”) za równoważnik „idioty” czy „debila”, a nie wyraz nienawiści względem homoseksualistów.

Electronic Arts nie jest odosobnione w kwestii ostrego piętnowania złego słownictwa w grach – w ostatnim czasie Ubisoft wprowadził w Rainbow Six Siege surowe kary za używanie podobnego słownictwa, a gracze nie mogli powstrzymać się przed sprawdzaniem, jak mogą obejść filtry. Zawodnicy w wielu innych esportowych grach otrzymywali zawieszenia albo zwolnienia z drużyn za zachowania tego typu, nikt jednak nie oferował tak nietypowego wytłumaczenia.