Myślałem już, że w naszym giereczkowym świecie niż mnie nie zdziwi. W tym momencie przyznaję – myliłem się. Myślałem, że różne tytuły mogą powrócić, ale Brigandine?!

Wszyscy wiemy, że w świecie gier trafiają się często mocno niedoceniane rodzynki, o których mało kto słyszał. Gry które gdzieś tam przepadły – nawet nie dlatego, że były słabe, ale po prostu nie przebiły się do szerszej świadomości graczy. Dam przykład – kto z was pamięta taki tytuł na SNES-a jak Hagane? Pewnie niewielu, a moim zdaniem to jedna z najpiękniejszych, najtrudniejszych i najlepszych gier platformowo-zręcznościowych na konsolę wielkiego N. Dziś zresztą jest bardzo poszukiwana przez kolekcjonerów. Ale nie o Hagane tutaj chciałem mówić (choć powrót tego tytułu też byłby bardzo ciekawy!). Moim zdaniem podobną grą było właśnie oryginalne Brigandine. Znam tylko kilka osób, które grały w ten tytuł, a szkoda. Ciężko mi nawet tę grę do czegokolwiek porównać. To właściwie prawdziwa strategia z pewnym posmakiem RPG. Dlatego bardzo zdziwiłem się, gdy doszły do mnie informacje, że powstanie nowa gra z tej serii. Zobaczcie trailer:

Powiem tak – wygląda mi to po prostu na ładniejszą, odświeżoną wersję oryginalnego Brigandine. Bardzo podobają mi się portrety postaci i grafika. Zresztą wystarczy spojrzeć na screeny:

Na koniec może kilka słów o oryginalnym Brigandine. Jak wspomniałem, ciężko porównać tę grę do czegoś innego. W większości strategii RPG jest tak, że mamy swoją drużynę złożoną z kilka postaci – każda ma swoją profesję, poziom, etc. W Brigdanine jest namiastka tego – na początku wybieramy kraj, którym chcemy grać i dostajemy kilku generałów (znanych w tamtej grze jako rycerze runów). Trzon naszej armii to jednak przyzwane potwory. Operujemy też na poziomie całego kraju/kontynentu – mamy zamki, których musimy bronić, zaplanowanie jakie nowe jednostki przyzwać, gdzie zaatakować, kogoś posłać do ataku, kogo zostawić w obronie. Oczywiście jest magia, postacie czy poziomy, ale najważniejsza w Brigandine jest strategia. Warto przypomnieć sobie ten tytuł!