Wygląda na to, że battle royale w Counter-Strike: Global Offensive pomogło produkcji Valve.

PlayerUnknown’s Battlegrounds stabilnie traci przez ostatni rok, nie radząc sobie najlepiej w środowisku, gdzie jest jedną z niewielu płatnych gier battle royale, przy okazji nie oferując nic przesadnie wyjątkowego. Tymczasem Counter-Strike: GO, jeden z młodszych graczy na arenie battle royale (i ogólnie, całkiem solidna strzelanka) jest na fali wzrostu, o czym pisaliśmy już jakiś czas temu, ale teraz po raz pierwszy od dwóch lat wyprzedziło PUBG pod względem ilości ludzi grających jednocześnie.

Wieści o tym po raz kolejny przychodzą od znanego obserwatora CS:GO, Nors3, który śledzi zmiany w popularności gry. Wygląda, że dzięki nowemu trybowi i przejściu na darmowy model Valve dało nowe życie swojej sztandarowej strzelance, co jest tym bardziej godne podziwu, że Source, na którym ona bazuje dość poważnie się zestarzał i stosuje bardzo dużo sztuczek, by dotrzymać kroku innym współczesnym shooterom.