Gra dostępna na Epic Games Store, PlayStation 4, Xbox One i zaplanowana na Switcha osiągnęła nowy kamień milowy.

Dauntless osiągało całkiem niezłe wyniki we wczesnym dostępie, jednak dopiero premiera gry – która z miejsca oferowała cross-play ze wszystkimi platformami – przyniosła bardzo dynamiczny wzrost. W marcu w sieciowe polowanie na potwory osiągnęło pułap trzech milionów graczy, w maju przebiło sześć milionów, a teraz, w pierwszych tygodniach czerwca dobiło do łącznie dziesięciu.

Po ogłoszeniu, że produkcja ukaże się na Nintendo Switch i pokazaniu nowego potwora, gra ma szansę urosnąć jeszcze bardziej, dodając kolejną platformę pełną graczy gotowych polować na potwory. Na stronie gry znaleźć można informacje o planach jej rozwoju i kolejnych pomysłach na to, co jeszcze można kooperacyjnie robić z potworami. Twórcy nieustannie poprawiają też czas matchmakingu i inne technikalia, a w lipcu zaserwują nam pierwsze duże rozszerzenie. Tylko czas pokaże, jak duże okaże się Dauntless, ale trudno nie być w tej chwili optymistą.