Czasem planszówka nie musi mieć nic wspólnego z grą komputerową. Po prostu patrzysz, rzuca się w oczy i klikasz. Potem okazuje się warto było, bo odkrywasz kawał fajnej gry z mnóstwem opcji. Do tego strzelanie i cyberwszczepy!

Tak to właśnie czasem bywa. Siedzisz sobie spokojnie w Internecie, patrzysz na zdjęcia kotów i nagle pojawia się jakiś link i to do Kickstartera. Wchodzi w ten link, a twoim oczom ukazuje się coś co wygląda naprawdę fajnie. Postanawiasz się podzielić tym na Pixelpoście bo w sumie czemu nie? Właśnie to czynię!

O czym mowa? Chodzi o planszówkę Omicron Protocol, która właśnie wchodzi w ostatnią fazę swojej kampanii na Kickstarterze. Może ją znaleźć tutaj. Zebrano już wymagane 17,5 tysiąca dolarów, więc rzecz zostanie ufundowana – pytanie tylko ile uda się odblokować dodatków. Co mnie przyciągnęło do tej gry? Mnogość opcji. Pozwala ona na grę solo, 1 vs 1 czy 2 vs 2 a nawet na opcję „wszyscy przeciwko wszystkim”. To spory plus. Do tego podoba mi się możliwość wybrania pomiędzy droższą wersją z figurkami, a tańszą bez nich. Po obejrzeniu tłumaczenia mechaniki wydaje się też prosta do zrozumienia, a jednocześnie dająca naprawdę sporo możliwości. Mamy bowiem różne frakcje, różne scenariusze, karty, kostki, ale podane jest w przystępny sposób. Jedna rozgrywka ma trwać od 45 do 75 minut, co dla mnie jest plusem – zawsze lubiłem gry szybkie. Jeśli to za krótko to przecież zawsze można zagrać kolejną partię. Podoba mi się też klimat miasta cyber-przyszłości z którego trzeba się wydostać.

Spójrzcie na filmiki tłumaczące zasady gry i wstępnie recenzujące tą planszówkę: