Hello Games nie zaprzestaje dodawania nowych barw do i tak cukierkowatego, proceduralnie generowanego wszechświata No Man’s Sky. Wraz z aktualizacją 3.2 do świata gry wkraczają… towarzyszące nam zwierzaczki. Gdybyście znudzili się eksploracją planet i kosmosu zawsze możecie pobawić się w tamagotchi.

Adoptowane przez nas stworzenia zamieszkujące planety ramię w ramię będą z nami podróżować przez kolorowe krainy. W zamian za opiekę wskażą nam ukryte zasoby, ochronią przez drapieżnikami, ale też i my będziemy mogli modyfikować genetycznie jaja swoich zwierzęcych znajomych, by wyhodować unikalne i nigdy dotąd niewidziane gatunki. Warto wiedzieć, że po dokonaniu takiej adopcji ulubionego zwierzaka będziemy mogli zabrać gdziekolwiek, nawet w obszar kosmicznej anomalii.

Brytyjskie studio obiecuje nam też zabawę w dokarmianie młodych zwierzaków i obserwowanie jak dorastają. Te dorosłe mogą się okazać przydatne jako… środek transportu dla nas lub… górniczego lasera. No i każdego z adopciaków ponoć ma cechować unikalna osobowość. Do całej zabawy z towarzyszami dojdzie jeszcze jeden aspekt – za pośrednictwem neuralinku będziemy mogli odbierać myśli i wrażenia naszego podopiecznego. Inną opcją rozrywkową jest reakcja stworzenia na nasze gesty i ruchy, więc bez obaw – możecie iść z nim w tany nawet na wyjątkowo niegościnnej planecie…

Docelowo możemy pozbierać nawet sześciu towarzyszy, ubrać ich w śmieszne, bądź użyteczne wdzianka, a nagrodą za dobrą opiekę będą jaja i unikalne formy życia, które możemy modyfikować w podręcznym sekwenserze geneów. Zmiany wprowadzono także w systemie dokarmiania zwierząt – jeśli kiedykolwiek dokonamy tego – w zamian stworek da się ujeżdżać lub… wydoić…

Szczegółową listę zmian w aktualizacji 3.2 do No Man’s Sky znajdziemy w tym miejscu.