Ninja o niewyparzonym języku kontra bezwzględna yakuza. A w samym centrum tej awantury ty, graczu, i twój mikrokomputer Amstrad CPC.

Nie zdradzimy tajemnicy, jeśli już teraz napiszemy, że ninja podczas swojej misji zginie. I to wielokrotnie. Na tym bowiem w głównej mierze polega ta nietypowa przygodówka, w której każdy błąd oznacza śmierć głównego bohatera. Nieustępliwość i pomysłowość gracza oraz jego refleks (w grze bowiem występują proste elementy zręcznościowe oparte na wykonywaniu zadanych sekwencji ruchów) mogą jednak okazać się kluczem do sukcesu.

Gracz musi przy tym wykazać się także cierpliwością dla… protagonisty, ten bowiem zwykł w niewybredny sposób dogadywać osobie siedzącej przed ekranem. Paskudne słownictwo bohatera jest jednak do pewnego stopnia usprawiedliwione: w końcu każdy zły wybór gracza oznacza dla japońskiego wojownika kolejny bolesny zgon.

Poza nietypowym pomysłem na rozgrywkę należy też pochwalić klimatyczną oprawę graficzną i muzyczną Ninja Carnage oraz gest autorów – ich grę można pobrać całkowicie za darmo.