Geralt wygląda groźnie, jednak wydaje się, że serial poświęci sporo uwagi postaci Yennefer.

Przy okazji trwającego właśnie San Diego Comic Con Netflix ujawnił pierwszy zwiastun (czy raczej: teaser) nadchodzącego, serialowego Wiedźmina. Zajawka skacze między trójką głównych bohaterów, Geraltem, Yennefer i Ciri i pokazuje, jak pogromca potworów je gromi, zagubiona księżniczka zagubia się i szuka czyjejś pomocy a Yennefer przechodzi transformację z brzydkiego dziecka obdarzonego mocą, w piękną czarodziejkę. Wydaje się, że wzorowana na książkowej historii produkcja stara się być wyraźnie różna od tego, do czego przyzwyczaiły nas gry… co może być dobre i złe jednocześnie.

Geralt Henry’ego Cavilla nie robi przesadnie dużo, dlatego ciężko jednoznacznie ocenić, jak bardzo gburowaty, małomówny i mutantowaty będzie nasz bohater, pod sam koniec zajawki dostajemy jednak rzut na początek walki z potworem, gdzie nasz bohater wygląda, jakby trochę przesadził z eliksirami. Przedstawiony materiał zostawia, jak przystało na pierwszy teaser, pewien niedosyt – nie widzieliśmy tak naprawdę ani walk, ani dłuższych scen z jakąkolwiek postacią, a mieszanka różnych epok (widoczna chociażby na pancerzach) i DZIWACZNE zbroje Nilfgaardczyków, może sprawiać wrażenie, że całość jest kompozycyjnie chaotyczna. Serial zobaczymy na koniec tego roku na Netflixie.