Hakowanie w Londynie zapowiedziane w ramach łatki do hakowania w San Francisco?

Ledwo co pisaliśmy o plotkach o nadchodzącym Assassin’s Creed, a serwis Kotaku już potwierdza kolejną Ubisoftową plotkę – tę mówiącą, że kolejna odsłona Watch Dogs osadzona będzie w Londynie. Trzeba przyznać, że w przypadku tych spekulacji dziennikarze mieli znacznie łatwiejszą robotę – pierwsze pogłoski na temat Wielkiej Brytanii pojawiły się, gdy Ubisoft potwierdził, że będzie mieć konferencję na tegorocznym E3, a aktualizacja zakończenia do Watch Dogs 2 i wprowadzenie do niego odniesień do Brixton, jednej z dzielnic Londynu zdawała się tylko to potwierdzać.

Ruch ten wydaje się ciekawy przede wszystkim ze względu na jedną, bardzo ważną różnicę między USA a Europą – dostęp do broni. Łatwo wyobrazić sobie, że gra skupiona na mściwych hakerach i/lub haktywistach może zacząć obchodzić się bez dużych ilości strzelania, jednak jeśli Ubisoft faktycznie zdecydowałby, że ich nadchodząca piaskownica będzie zawierać znacząco mniej ołowiu, byłoby to sporym przełomem dla serii. Czekamy na więcej szczegółów.