Autobattler od Riot Games cieszy się taką popularnością, że studio musiało zacząć sztucznie opóźniać start gier –

Autobattler to nowy gatunek gry zapoczątkowany przez moda Dota Auto Chess, który ewoluował w samodzielną produkcję – Auto Chess. Poza nią na rynku są jeszcze dwa tytuły – oficjalna wersja „auto szachów” od Valve zatytułowana Dota Underlords i Teamfight Tactics, oficjalny mod do League of Legends, który jako jedyny z trójki nie jest samodzielnym produktem. Okazuje się, że sprawia to Riot niemałe problemy, bo zainteresowanie grą jest tak duże, że twórcy zmuszeni byli celowo zacząć opóźniać start kolejnych partii, by serwery wyrabiały z ich obsługą. 27 czerwca Ed Altorfer opublikował na swoim Twitterze informację o problemach z grą:

Sytuacja jest już w znacznym stopniu opanowana, jednak developerzy planują przez cały weekend pracować nad stabilnością i sprawnym działaniem poszczególnych trybów. Wygląda na to, że Riot nie spodziewało się aż takiego obłożenia (choć na serwerze testowym ze znacznie mniejszym ruchem sytuacja wyglądała podobnie) i musiało desperacko pracować, by gra zachowała stabilność. Patrząc na popularność produkcji na Twitchu – w momencie pisania Teamfight Tactics ogląda prawie 150 tysięcy osób – można zakładać, że tryb zostanie w League of Legends na stałe.