Dobra wiadomość dla czytelników, którzy stoją na stanowisku, że nie ma lepszego planu na wieczór niż uciekanie przed duchami i zbieranie monet. Otóż Magenta Jim, bohater nowej gry na ZX Spectrum, ma takie samo hobby jak wy!

Magenta Jim & The Coins of Doom to sympatyczna, kolorowa zręcznościówka z miłą dla oka grafiką i nieskomplikowanymi zasadami. Do ukończenia każdego z dwudziestu etapów tej produkcji, wystarczy bowiem pozbierać porozrzucane po planszy monety i nie dać się zabić krążącym wokół duchom. Niech was jednak nie zwiodą pozory, gra jest bowiem trudna i wymaga skupienia.

Duchy, choć niezbyt bystre, mają przewagę liczebną i łatwo mogą zapędzić Jima w ślepy – śmiertelny! – zaułek. Jim zaś, w przeciwieństwie choćby do Pac-Mana, nie ma na wrogów żadnej skutecznej broni. Pozostaję mu więc liczyć na spryt i wytrwałość gracza oraz – jak to w życiu – na odrobinę szczęścia.

Proste zasady zabawy kryją w sobie niebanalną rozgrywkę, w której każdemu zapuszczeniu się w kolejną odnogę korytarza towarzyszy niepokój: Czy nie pójdzie za mną duch? Czy jego koleżka nie odetnie mi drogi ucieczki? Może trzeba było jednak skręcić w następnym rozgałęzieniu labiryntu?

Uwaga! Magenta Jim, choć nie trafi zapewne do zestawień najlepszych gier w historii ZX Spectrum, wciąga i zapewnia rozrywkę na co najmniej kilka wieczorów. Później pozostanie oczekiwanie na kolejne przygody bohatera w nietypowym kolorze.

Grę można pobrać za darmo ze strony autora.