Sytuacja jest poważna: małżonka pozbyła się kolekcji gier przez lata zbieranej przez głównego bohatera! Łącząc się w bólu z protagonistą, uruchamiamy więc ZX Spectrum, chwytamy za joystick i ruszamy na pomoc.

Weterani ośmiobitoweje rozrywki znają i lubią takie produkcje: trzeba tu skakać po platformach, zbierać to, co jest do zebrania (w tym przypadku nośniki ze starymi grami), uważając na śmiertelnie groźne przeszkadzajki i upływ czasu. Kolejne etapy zaprojektowano z pomysłem, poziom trudności jest wyzwaniem, lecz nie frustruje, grafika świadczy o dużej wyobraźni autora, a motyw muzyczny wpada w ucho i nie chce wypaść nawet po wyłączeniu gry.

Choć w podobne tytuły graliśmy już wiele razy, warto zapoznać się i z tym. Zwłaszcza że – jak wspomniano – misja ma szczytny cel. Grę można za darmo pobrać ze strony internetowej autora.