W świecie Mario bez zmian: dalej zbieramy monety, za to współpraca Lego i Nintendo zaowocowała przeniesieniem bohatera gier zręcznościowych do rzeczywistego świata i uczyniła z wąsatego hydraulika hybrydę zbudowaną z klocków i elektroniki.

W praktyce oznacza to interakcję z innymi elementami planszy i dwa wyświetlacze wbudowane w Mario: jeden na brzuchu, drugi w miejscu oczu i ust. No i głośnik, bo jak inaczej można wydawać odgłosy zbieranych monet i zagrać tę charakterystyczną melodyjkę…

Projekt współtworzony przez Lego i Nintendo ma ujrzeć światło dzienne jeszcze w tym roku. Całość zyskała nazwę Lego Super Mario, a sam Mario z wyświetlaczami LCD zamiast oczu, ust i brzucha ma być tylko jedną z całej serii zabawek.

„Jesteśmy bardzo podekscytowani, że możemy przenieść Mario do realnego świata dzięki zabawie produktami LEGO. Poprzez to doświadczenie możemy podzielić się miłością do Mario z milionami dzieci i pokazać im jak można bawić się w zupełnie nowy sposób. Dzięki wykorzystaniu najnowocześniejszej technologii, LEGO Super Mario jest grą bardzo społeczną, interaktywną i uczącą dzieci współpracy.” – Julia Goldin, dyrektor marketingu i wiceprezes Grupy LEGO

„W nowym produkcie staramy się połączyć dwa odmienne style gry – ten, w którym sam budujesz świat Mario i drugi, który pozwala grać z Mario w rzeczywistości już przez ciebie stworzonej.” – Takashi Tazuka, dyrektor wykonawczy i producent gier w Nintendo