Chociaż o historii firmy Lego i jej wkroczeniu na wirtualne salony pisał już w 17. numerze Pixela Bazyl, to z okazji zbliżającej się Gwiazdki i corocznego dylematu „Co na prezent kupić?” postanowiłam wrócić do tego tematu, skupiając się tym razem przede wszystkim na grach Lego opartych na filmowych i książkowych hitach.

Prekursor ludzika Lego bez ruchomych nóg ukazał się w 1975 roku. Trzy lata później światło dnia ujrzał tak dobrze znany bohater popkultury

Nie chcę się chwalić, ale jak na osobę, która nie ma dzieci (podobno psie dzieci się nie liczą), mam całkiem spore doświadczenie, jeśli chodzi o gry dla tego przedziału wiekowego. O ironio, bo na początku jak ognia unikałam tego tematu. Kiedy zaczynałam pracę w Secret Service uznano za oczywiste, że kobieta będzie opisywała gry dla dzieci, co wywołało u 22-letniej mnie lekki bunt. Na szczęście szybko udało mi się zająć tematyką dużo bardziej mnie interesującą, czyli przygodówkami dla bardzo bardzo dorosłych dorosłych. Kilka lat później wylądowałam jednak na stanowisku Kierownika Działu Gier Dla Dzieci firmy CD Projekt i utonęłam w setkach przeróżnych produktów dla dzieci, przede wszystkim edukacyjnych. To wtedy właśnie odkryłam, że to wcale nie gry edukacyjne są najlepsze dla rozwoju naszego potomstwa.

Święty spokój i motyla noga

Teoretycznie wydaje się, że skoro nie możemy odciąć naszej pociechy od wszechobecnej technologii, to najlepszym wyjściem jest kupienie jej gry „o literkach” albo „o cyferkach”. Nie mam wprawdzie dzieci, więc moje wnioski wynikają tylko z obserwacji licznego potomstwa moich kuzynów i przyjaciół, ale zauważyłam, że dzieci szybko nudzą się tym, co wpycha im się jako edukację, bez względu jak ładnie jest to opakowane. Bardzo szybko też znajdują sposób na znalezienie innej, dużo mniej odpowiedniej rozrywki. Moim zdaniem kluczem do sukcesu jest granie razem z dziećmi (to samo sprawdza się w przypadku, gdy nasza druga połowa nie rozumie, dlaczego do trzeciej nad ranem gramy w WoWa, ale to temat na zupełnie inny artykuł).

Być może zarzucicie mi, że łatwo o takie zdanie, jak się nie ma dzieci i nie rozumie się, że człowiek czasami chce sobie od nich odpocząć, posadzić przy komputerze, telewizorze lub konsoli i MIEĆ, MOTYLA NOGA, ŚWIĘTY SPOKÓJ!, a tym bardziej nie ma ochoty na gry, w których misio układa literki w słówka, ale wystarczy znaleźć taki przebój, który spodoba się zarówno im, jak i nam, i problem z głowy!

Pograj ze mną mamo

Niemożliwe? Na pewno trudne, ale wydaje mi się, że jednak znalazłam rozwiązanie tego problemu, kiedy odkryłam pewne gry wieloosobowe. Spokojnie, wcale nie chcę was przekonać do tego, żebyście grali ze swoimi pierwszakami w Call of Duty. Chodzi mi o bardzo specyficzne gry, a dokładnie produkcje Lego. Firma znana z plastikowych klocków wkroczyła na wirtualny rynek już dosyć dawno, ale strzałem w dziesiątkę okazała się zapoczątkowana w 2005 roku seria gier z bohaterami i lokacjami zbudowanymi z klocków Lego, a których fabuła oparta jest na znanych książkach i filmach. Do tej pory powstało kilkanaście takich produktów (patrz ramka) i każdy z nich mogę polecić z czystym sumieniem.

Podróż do świata książek i filmów

Skąd u mnie tak głębokie przekonanie, że to właśnie komputerowe gry Lego są najlepszą rozrywką dla dzieci i ich dorosłych? Na pewno dlatego, że są one niesamowicie wciągające (o niebo bardziej niż wymienione już wcześniej misie i ich literki), ponieważ umożliwiają przeżycie przygód w kilku różnych światach znanych z bardzo popularnych książek i filmów. Nawet jeśli dla dziecka nie jest odpowiedni świat Superbohaterów Marvela czy Gwiezdnych Wojen (gry przeznaczone są dla odbiorców w różnych przedziałach wiekowych), to założę się, że będzie chciało przeżyć przygodę w świecie Harry’ego Pottera.

Klasyka gier Lego – Harry Potter. Magiczna zabawa, która wciągnie nawet największego przeciwnika gier (i magii)

I chociaż w grach w większości przypadków przedstawione są wydarzenia z popularnych książek czy filmów, zrobiono to w tak oryginalny i niezmiernie zabawny sposób, że wcale nas nie nudzi przeżywanie doskonale znanej historii (Hobbit w wersji Lego spodoba się nawet tym, którzy obudzeni w środku nocy potrafią wyrecytować imiona wszystkich krasnoludów z Kompanii Thorina). Dla tych, co jednak potrzebują nowości, przygotowano zupełnie oryginalną fabułę cyklu o Batmanie, a także Lego Dimensions, w którym zebrano między innymi postacie z Powrotu do Przyszłości, Doktora Who, Simpsonów, Łowców Duchów czy Władcy Pierścieni. Nie jest to moja ulubiona gra z serii Lego, ale może wam się spodoba.

We dwoje raźniej

Jeśli jednak mam wybrać największą zaletę komputerowych gier Lego, na pewno jest to dwuosobowy tryb rozgrywki (można grać też samemu z komputerem, ale co to za przyjemność). A co może sprawić dziecku większą przyjemność, jak uczestniczenie w wielkiej przygodzie z ukochanym rodzicem, w przygodzie, której nie można przeżyć w rzeczywistym świecie (chociaż słyszałam, że gdzieś budują Hogwart i zaraz po skończeniu tego tekstu zabieram się za pakowanie walizek, a raczej psów do walizek). Co więcej, w grach Lego obaj gracze mają ważne zadania do wykonania (zręcznościowe i logiczne, najczęściej z użyciem klocków Lego, więc nie ma się co martwić, że dziecko marnuje czas na grę i nie rozwija swoich szarych komórek czy refleksu) i nigdy nie czują się jak przysłowiowe piąte koło u wozu, co ma duże znaczenie, jeśli chodzi o budowanie poczucia własnej wartości dziecka. Bardzo doceniam też to, że w grach Lego nacisk kładziony jest na współpracę (postacie mają odmienne umiejętności), a nie na rywalizację (bo rywalizacji to w naszym oszalałym świecie już naprawdę nikomu więcej nie potrzeba). Jeśli gracze nie współpracują ze sobą, to nie odniosą sukcesu i nie dojdą do końca zabawy.

I jeszcze jakże ważny szczegół: sterowanie jest proste i praktycznie nie zmienia się z gry na grę, więc jeśli już raz je opanujemy, nie będziemy mieli z nim najmniejszego kłopotu (a także nie trzeba będzie zbierać części pada, którym nasza latorośl rzuciła w przypływie frustracji o ścianę). Elementem, który przyciąga także do gry, jest motyw zbieractwa, czyli kompletowania ukrytych przez twórców przedmiotów. Główną linię fabularną można skończyć całkiem szybko, ale jeśli chce się skompletować wszystkie zestawy różnych różności, zajmie nam to dobre parę godzin.

Spokojni mogą być też fani tematu brutalności w grach, bo nie wykracza ona poza ramy zwykle spotykane w filmach animowanych, i chociaż zdarzają się bijatyki czy uderzanie się łopatami po głowach, to wszystko utrzymane jest w zabawowym klimacie, a postacie zamiast umierać rozpadają się na… klocki Lego. Również bardziej przerażający przeciwnicy (na przykład pająki w Harrym Potterze czy dinozaury w Parku Jurajskim) w wersji klockowo-plastikowej są dużo łatwiejsi do zaakceptowania. Oczywiście do tematu przemocy w grach LEGO trzeba podchodzić, pamiętając o tym, że zostały one oparte na mniej lub bardziej brutalnych pierwowzorach.

Ale ja gieeeer nie lubię…

Jestem pewna, że nawet mocno zmęczony po całym dniu orki na ugorze rodzic da się namówić na godzinkę zabawy w jedną z komputerowych gier Lego. Są one dostępne na prawie wszystkich platformach, więc zamiast kulić się przed komputerem, można się wygodnie rozłożyć z dzieckiem na dywanie i grać na konsoli. I dam sobie motylą nogę uciąć, że gry Lego przyciągną do komputera lub konsoli także tych członków rodziny, którzy od wieków zarzekają się, że tego ZŁA to oni za żadne cuda nie tkną. Pożyjemy do Gwiazdki, zobaczymy…

Komputerowe gry LEGO

LEGO HARRY POTTER

  • Lego Harry Potter: Years 1–4
  • Lego Harry Potter: Years 5–7

LEGO INDIANA JONES

  • Lego Indiana Jones: The Original Adventures
  • Lego Indiana Jones 2: The Adventure Continues

LEGO WŁADCA PIERŚCIENI/HOBBIT

  • Lego The Lord of the Rings
  • Lego The Hobbit

LEGO GWIEZDNE WOJNY

  • Lego Star Wars: The Video Game
  • Lego Star Wars II: The Original Trilogy
  • Lego Star Wars: The Complete Saga
  • Lego Star Wars III: The Clone Wars
  • Lego Star Wars: The Force Awakens

LEGO BATMAN

  • Lego Batman: The Videogame
  • Lego Batman 2: DC Super Heroes
  • Lego Batman 3: Beyond Gotham

LEGO MARVEL

  • Lego Marvel Super Heroes
  • Lego Marvel Super Heroes: Universe in Peril
  • Lego Marvel Super Heroes 2
  • Lego Marvel’s Avengers

INNE

  • Lego Pirates of the Caribbean: The Video Game
  • Lego Jurassic World
  • The Lego Movie Videogame
  • Lego Dimensions

Artykuł ukazał się w Pixelu #33, którego nakład został już wyczerpany. Zapraszamy jednak do sklepu Pixela po inne wydania drukowanego magazynu oraz po wersje cyfrowe Pixela.